Transferowa karuzela w Śląsku Wrocław kręci się coraz szybciej. I wiele wskazuje na to, że wrocławski klub wykręci na niej całkiem ciekawy ruch. Jak udało nam się dowiedzieć, działacze mistrza Polski negocjują z niemieckim VFL Wolfsburg transfer pomocnika Mateusza Klicha.
Oficjalnie temat transferu Mateusza Klicha do Śląska Wrocław pozostaje tylko w sferze plotek. Działacze mistrza Polski, pytani o możliwość ściągnięcia do klubu młodego piłkarza VFL Wolfsburg, milczą jak Sfinks. Co zresztą dla Śląska Wrocław jest typowe, bo w klubie rzadko kiedy uchyla się rąbka tajemnicy, z kim aktualnie włodarze drużyny negocjują transfer.
Ale nam udało się dowiedzieć, że za pozyskaniem Klicha do Śląska mocno opowiada się trener Orest Lenczyk. Doświadczony szkoleniowiec prowadził już tego zawodnika w Cracovii i ma o nim jak najlepsze zdanie. Sam Klich także wypowiadał się ciepło o doświadczonym trenerze. I według naszych informacji, młody pomocnik w te wakacje może trafić do klubu z Oporowskiej. Pewną przeszkodą wydaje się być podpisany w czerwcu 2011 r. i ważny jeszcze przez rok kontrakt piłkarza z Wolfsburgiem. Ale nie można wykluczyć scenariusza, że Niemcy rozwiążą umowę przed czasem i pozwolą Klichowi odejść za darmo. Bo trudno powiedzieć, by spełnił pokładane w nim nadzieje - przez rok nie zagrał w Bundeslidze ani minuty, rzadko łapiąc się choćby do meczowej kadry.
22-letni Mateusz Klich jest wychowankiem Tarnovii Tarnów. Do Cracovii trafił w 2003 r., a w Ekstraklasie zadebiutował w barwach “Pasów” sześć lat później, w meczu z GKS-em Bełchatów. Jego ekstraklasowy dorobek w barwach krakowskiej drużyny to 56 meczów i pięć goli. Był młodzieżowym reprezentantem Polski w różnych kategoriach wiekowych, a w czerwcu ub.r. zadebiutował w kadrze seniorskiej podczas sparingowego meczu z Argentyną. Przed transferem do VFL Wolfsburg, Klicha uważano za jednego z najzdolniejszych piłkarzy młodego pokolenia w Polsce. W Niemczech jego kariera jednak się załamała. I kto wie, czy nie odżyje w Śląsku Wrocław pod okiem trenera Oresta Lenczyka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze