Reklama

Trasa za Świebodzkim, która odciąży pl. Orląt Lwowskich, gotowa w przyszłym roku

25/05/2011 00:00

Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta wystąpił ponownie o decyzję środowiskową dla połączenia ulic Góralskiej i Tęczowej. Tzw. droga za Świebodzkim to łącznik, który może odkorkować pl. Orląt Lwowskich. Projekt ma być gotowy w sierpniu, a – jeśli urzędnicy dotrzymają słowa i znajdą pieniądze na budowę – droga może być gotowa jesienią przyszłego roku.

Chodzi o drogę za dworcem Świebodzkim, dzięki której kierowcy z Grabiszyńskiej dojadą do Robotniczej omijając pl. Orląt Lwowskich. Byłoby to jedyne połączenie tych ulic między Klecińską a pl. Orląt właśnie.

Inwestycja ta jest już znacznie opóźniona: w lutym miał być ogłoszony przetarg na budowę. Jednak Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta wycofał wniosek w sprawie wydania decyzji środowiskowej dla tej budowy.

- Wniosek o decyzję środowiskową wycofaliśmy bo obejmowała inwestycję pt.: budowa łącznika Tęczowa - Góralska wraz z krzyżówkami ze Szpitalną i Robotniczą – tłumaczyła nam Ewa Mazur z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta. Kłopot polegał na znalezieniu rozwiązania, jak przyłączyć tę trasę do ul. Robotniczej na wysokości ul. Smoleckiej. - Ze względów ekonomicznych zadanie będzie realizowane etapami, odrębnym etapem jest sam łącznik i odrębnym krzyżówka z Robotniczą. Nowa decyzja obejmie sam łącznik. Na krzyżówkę tej trasy z Robotniczą nie będzie w ogóle decyzji, bo obecne przepisy w tej kwestii wymagają decyzji przy inwestycjach na odcinku o długości przekraczającej 900 metrów – dodaje Ewa Mazur.



Projektowanie trwa, ale nie wiadomo kiedy trasa powstanie – bo nie ma na nią pieniędzy w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym. Jednak urzędnicy z magistratu obiecują, że „gdy będzie już gotowy projekt policzymy ile potrzeba pieniędzy na ten cel i znajdziemy je w budżecie”.
To zaś oznacza, że – skoro w sierpniu będzie projekt - jesienią będzie można zrobić przetarg na wykonawcę a od wiosny zacząć budowę. Wtedy trasa byłaby przejezdna pod koniec 2012 roku.






Ta trasa to prowizorka – ma być alternatywą dla zachodniego fragmentu Śródmiejskiej Trasy Południowej, której częścią jest wiadukt między Szpitalną a Robotniczą.

Przypomnijmy, że ŚTP, zwana także Śledziem to ciąg ulic w jawnej koncepcji o parametrach zbliżonych do autostrady (brak przejść dla pieszych, tunele i estakady, szerokość pasa jezdni 3,75 - zgodnie z wytycznymi dla autostrad), która ma połączyć pl. Wróblewskiego przez okolice Sky Tower z pl. Strzegomskim z ominięciem centrum (patrz mapa). Pod tym linkiem znajdziecie wizualizacje koncepcji tej trasy.

Jednak ta trasa na razie nie powstanie.

- Wiemy już, że na taką trasę nas nie stać i niekoniecznie jest nam ona w tej formie potrzeba. Mając maksimum musimy teraz wypracować rozwiązanie optymalne – mówi Marek Żabiński, zastępca dyrektora Biura Rozwoju Wrocławia odpowiedzialny za komunikację.



Dlatego właśnie tak ważna jest alternatywna prowizorka – bo po 1. zdecydowanie tańsza, po 2. rzeczywiście będzie pozwalać na omijanie pl. Orląt Lwowskich, po 3. wreszcie, jak wszystkie prowizorki, będzie z pewnością bardzo trwała. Prowizoryczne rozwiązanie – puszczenie ruchu aut przez mosty młyńskie trwało przecież kilka dekad.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości