Piłkarze Śląska pewnie pokonali Gyeongnam FC 5:1. Trener Orest Lenczyk był po spotkaniu zadowolony z postawy swojej drużyny.
Dla Śląska był to przedostatni sprawdzian przed powrotem do Polski. Do przerwy, mimo zdecydowanej przewagi, wrocławianie tylko remisowali 1:1. W drugiej połowie worek z bramkami się otworzył. Gole dla Śląska w sumie zdobywali: Sebastian Mila, Mateusz Cetnarski (dwie), Dalibor Stevanović i Rok Elsner. Po meczu trener Orest Lenczyk nie ukrywał, że jest zadowolony z postawy swoich piłkarzy.
- Można powiedzieć, że gra się po to, żeby wygrać i my to dzisiaj uczyniliśmy. Widać było, że zawodnikom chciało się grać i pokazać z jak najlepszej strony. Nie tylko wykonywali swoje obowiązki wynikające z taktyki, ale dołożyli do tego ogromną wolę zdobywania bramek. Stwarzali sytuacje, zdobywali bramki po efektownych i akcjach, i strzałach. Przenosili na boisko to, co ćwiczyliśmy na Cyprze przez ostatnie dwa tygodnie - komentował trener Lenczyk. Dalej dodał: - W przyszłym tygodniu nie będziemy jednak mieli już takich idealnych warunków do treningu. Dlatego bardzo ważne będzie, by do rozpoczęcia ligi utrzymać to, co zyskaliśmy w tym okresie przygotowawczym.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze