Wczoraj ruszyły zdjęcia do ostatniego etapu filmu Piotra Matwiejczyka pt. "Prosto z nieba". Film reżysera związanego z Wrocławiem opowiadać będzie o katastrofie smoleńskiej. Na ekranie zobaczymy m.in. Olgę Bołądź, Renatę Dancewicz oraz Marcina Bosaka.
Sprawa katastrofy nad Smoleńskiem wciąż nie jest wyjaśniona. Nie ma także oficjalnego raportu polskiej prokuratury. Mimo to filmowcy zaczynają myśleć o robieniu filmów o tragedii sprzed prawie roku.
Wyreżyserowania pierwszego obrazu o katastrofie podjął się Piotr Matwiejczak, filmowiec związany z Wrocławiem, reżyser takich filmów jak: "Beautiful", "Homo Father" czy "Wstyd". Jak sam mówi, film o Smoleńsku pt. "Prosto z nieba" ma być o zwykłych ludziach, ma przedstawiać to, co w tej tragedii najważniejsze, to co wśród spekulacji, oskarżeń i szukania winnego zostało zapomniane.
Na ekranie zobaczymy m.in. Olgę Bołądź, Marcina Bosaka, Renatę Dancewicz, Eryka Lubosa, Aleksandrę Bednarz oraz Agatę Stawarz.
Zdjęcia do filmu powstają już od kilku tygodni. Ich ostatni etap ruszył wczoraj w Warszawie. Ostatni klaps padnie pod koniec miesiąca. Scenariusz do filmu "Prosto z nieba" napisał Piotr Matwiejczyk. Producentami są Piotr Matwiejczyk Muflon Pictures, Piotr Żukowski – EXD’Art obrazy bez granic oraz Paweł i Ewa Sarbinowscy – Alternatyva. Premiera będzie miała miejsce w okolicach rocznicy katastrofy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze