Po pięknych kobietach i dowcipnych panach nadszedł czas na rodzinę. Najnowsza, trzecia z kolei, limitowana edycja kalendarza z muzykami Filharmonii Wrocławskiej już wkrótce trafi do sprzedaży.
- Pomysł z kalendarzem realizujemy do trzech lat i dzięki niemu chcemy pokazać filharmonię poprzez artystów, z ich indywidualnościami i osobistymi zdolnościami. Wyjątkowość każdego z nich stanowi niepowtarzalną wartość dla całego zespołu - mówi Andrzej Kosendiak, dyrektor Filharmonii Wrocławskiej.
W poprzednich latach bohaterami kalendarza byli pojedynczy artyści. W tym roku na planie zdjęciowym stanęły rodziny, których praca i życie osobiste nierozerwalnie łączy się z filharmonią.
- Chcieliśmy pokazać, że muzyka potrafi łączyć ludzi w wyjątkowy sposób. W dziesięciu przypadkach na zdjęciach uwieczniłem małżeństwa, które połączyła wspólna pasja i miłość. Są także pary - matka i syn oraz ojciec i córka, które obrazują fascynację muzyką z pokolenia na pokolenie - mówi Łukasz Rajchert, autor zdjęć.
Podobnie, jak w latach ubiegłych fotografie wrocławskich muzyków zostaną zaprezentowane w formie wystawy plenerowej na wrocławskim Rynku. Podobne ekspozycje będzie można spotkać także we wszystkich galeriach handlowych w naszym mieście, za wyjątkiem Pasażu Grunwaldzkiego.
Kalendarz w dwóch formatach - ściennym i biurkowym sprzedawany będzie w kasie Filharmonii oraz w siedzibie Informacji Turystyczne w Rynku. Liczba egzemplarzy jest ograniczona i wynosi zaledwie 550 sztuk łącznie (250 szt. ściennych, 300 szt. biurkowych).
Zobacz zdjęcia z kalendarza na 2011 rok!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze