Reklama

Tusk: AOW za darmo. Nie wiadomo czy dla TIR-ów

15/11/2010 00:00

- Odcinki autostradowych obwodnic takich miast jak Wrocław będą bezpłatne – obiecał dziś premier Donald Tusk. Ale kiedy będą gotowe przepisy, czy za darmo pojadą także ciężarówki już nie powiedział.

Tusk złożył takie oświadczenie na budowie obwodnicy autostradowej. Gdy dziennikarze pytali go o to, czy oznacza to, że za darmo będzie mógł przejechać każdy, czy tylko kierowcy samochodów osobowych, kiedy będą gotowe przepisy – premier odpowiedzieć nie chciał.



Od sierpnia rząd wciąż nie przyjął nowelizacji ustawy, która zwalniałaby mieszkańców aglomeracji z opłat za przejazd autostradowymi obwodnicami. W połowie sierpnia pisaliśmy Wam, że Cezarego Grabarczyka, który obiecał darmowe przejazdy obwodnicami, zablokował minister finansów. I trudno się dziwić, skoro zniesienie opłat na obwodnicach może uszczuplić aż o 1/5 budżet Krajowego Funduszu Drogowego, który jest głównym źródłem finansowania budowy dróg.



Przypomnijmy, że sprawa zaczęła się 15 czerwca, gdy napisaliśmy,, o pomyśle Ministerstwa Infrastruktury, czyli Cezarego Grabarczyka by pobierać opłaty za przejazd obwodnicami miast. Początkowo było wiadomo tylko, że opłaty mają dotyczyć TIR-ów. Chwilę później ministerstwo infrastruktury przyznało, że także samochodów osobowych.



Pod koniec lipca ministerstwo ogłosiło, że jednak samochody osobowe obwodnicą pojadą za darmo. Szybko okazało się, że przejazd obwodnicą dla aut cięższych niż 3,5 tony będzie płatny, ale jazdę po mieście będą miały darmową.



Jednak rząd do dziś nie wypracował nowych przepisów, które zapewniałyby, że tranzyt pojedzie obwodnicą a nie przez centrum miasta. Mimo iż przed drugą turą wyborów prezydenckich obiecywał to... Cezary Grabarczyk, minister infrastruktury.



To jeszcze nie najgorsze. W projekcie zmiany ustawy o autostradach płatnych (ostatniej koncepcji zmian jaka została upubliczniona) czytamy: „Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad nie pobiera opłat […] na autostradzie A8 na odcinku węzeł Pawłowice – węzeł Nowa Wieś Wrocławska.” I z tego się cieszymy.


Jednak jasno i prosto napisane jest tam, iż nie dotyczy to ciężarówek. „Od 1 lipca 2011 r.” i tu dalej cytat z tego dokumentu, „samochody ciężarowe zobowiązane będą do uiszczania opłat elektronicznych za przejazd po wybranych odcinkach autostrad, dróg ekspresowych oraz pozostałych dróg krajowych. Sieć dróg objętych elektronicznych systemem poboru opłat określona zostanie w rozporządzeniu Rady Ministrów.”



To rozporządzenie także można znaleźć na stronach internetowych ministerstwa infrastruktury. Wykaz obejmuje 24 autostrady, drogi ekspresowe i drogi krajowe, za które trzeba będzie płacić. Jest tam „autostrada A8 na odcinku węzeł Magnice – węzeł Pawłowice”, ale odcinków dróg krajowych na terenie Wrocławia nie ma.



Jaki będzie efekt takich przepisów? TIR-y nie będą już miały winiet. Będą płacić za każdy kilometr osobno. System elektroniczny będzie sprawdzał, którędy jeżdżą.


Ministerstwo Infrastruktury twierdzi, że nie ma jeszcze stawek dla TIR-ów. Czyli nie wiadomo, ile zapłacą, za przejazd przez naszą obwodnicę. Dzwoniąc po departamentach ministerstwa usłyszeliśmy jedynie, że będzie to nie więcej niż 2 zł za kilometr.
Jak łatwo obliczyć może to oznaczać opłatę do 70 zł za przejazd całą obwodnicą.



Czy firmy przewozowe nie będą chciały zaoszczędzić 70 złotych jadąc przez miasto? Same ministerstwo infrastruktury szacowało już, że 65 proc. kierowców może wybierać jazdę za darmo zamiast płatne odcinki dróg.

W najgorszym przypadku powtórzy się to, co znamy choćby z Gliwic. Ciężarówki będą jeździć przez miasto. Sami zobaczcie, co to oznacza:






Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości