Wiadomości

TYLKO U NAS: Wielka awantura i kompromitacja zarządu Hali Stulecia. Czy klucze od restauracji na Pergoli siłowo odzyskiwać będzie policja? [ZDJĘCIA, WIDEO]

2017-06-09, Autor: Marcin Torz

Ależ awantura w Hali Stulecia! Po godzinie 13 do prezesa przyszedł Sławomir Onufrejów w towarzystwie komornika. – Mamy postanowienie sądu, które jednoznacznie nakazuje wydać mi klucze od restauracji – mówi nam Onufrejów. Potwierdziła to komornik sądowy, Anna Kłubowicz. – Zarząd Hali Stulecia musi respektować to postanowienie – tłumaczy komornik.

Reklama

Mamy do czynienia z totalną kompromitacją miejskich urzędników, jakiej dawno już nie było. Prezes Hali Andrzej Baworowski i jego współpracownik Paweł Romaszkan muszą wydać klucze do restauracji Sławomira Onufrejowa, z których to kilka dni temu z hukiem go wyrzucili. Taka jest bowiem decyzja sądu. Orzekł on, że na czas procesu pomiędzy stronami, Onufrejów ma prawo do korzystania z restauracji.

W teorii Baworowski powinien dzisiaj wydać klucze komornikowi. Ale nie zrobił tego. – Ma na to 7 dni. Jeśli 14 czerwca, o godz. 10 nie odda kluczy i nie wpuści nas do środka, to wezwę policję i sprawę załatwimy siłowo – zapowiada komornik Anna Kłubowicz.

- Farsa! - dodaje Onufrejów. Wyrok sądu jest jednoznaczny, a zachowanie Baworowskiego czysto złośliwe. Nie ma bowiem żadnego powodu, żeby nie oddał mi kluczy od razu. Zwleka zupełnie niepotrzebnie i ośmiesza się jeszcze bardziej - słyszymy od restauratora.

Przypomnijmy, że zarząd Hali wypowiedział umowę na najem restauracji na Pergoli, bo jest zdania, że doszło tam m.in. do zaniedbań przeciwpożarowych. Z takimi tezami nie zgadza się Sławomir Onufrejów.

Co o sprawie uważa Baworowski? Prezes nie miał ochoty na rozmowę.

Zapytaliśmy o zdanie też Romaszkana:

- Co pan sądzi o tej sytuacji? - zapytaliśmy.
- Nie będę rozmawiał - odpowiedział Romaszkan
- Dlaczego?
- Bo mi się nie chce - uciął urzędnik.

Co dalej? - Zapraszam na Pergolę wszystkich klientów już 14 czerwca, po godzinie 10. Będziemy wtedy na pewno otwarci - mówi Sławomir Onufrejów.

Zobacz galerię

Oceń publikację: + 1 + 11 - 1 - 11

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (2):
  • ~WroclawianinTU 2017-06-11
    17:50:23

    3 7

    Jedno mnie tylko wkur.... chcą się kłócić to niech się kłócą, ale dlaczego znowu obywatele dostają po d**** ? Skoro mają sądowy papier wpuszczający ich do lokalu to dlaczego k.... pracownik miejski przeciwstawia się temu ? Jestem z 3 dzieci na pergoli i nawet się nie mam gdzie czegoś napić czy zjeść loda bo dyrektor czy jakiś jego kierownik uparli się i w weekend nie pozwolą otworzyć lokalu.... Nie dość że pogody jak na lekarstwo to jeszcze jak już jest to człowiek musi iść na spacer z całą wałówką objuczony jak kur.... osioł bo wszystko pozamykane. Zwolnić ich wszystkich w p....

  • ~wprxceo1265 2021-03-01
    12:35:49

    30 0

    "Odpowiedzialny" polityk P. Romaszkan onegdaj w żartobliwej, kabaretowej formule opowiadał o różnych pomysłach na promocję miasta. Przywołał zebranie dyrektorów departamentów po głośnym pobiciu trzech czarnoskórych pracowników Google na wrocławskim rynku w roku 2012. Według jego słów urzędnicy rozmawiali, jak miasto miałby odnieść się do tego rasistowskiego napadu.
    To wtedy jeden z uczestników miał wpaść na pomysł zrobienia akcji promującej Wrocław pod hasłem “Przytul Murzyna”.
    Później już nie miało znaczenia, czy Romaszkan sam to wymyślił, czy faktycznie był to jeden z pomysłów rzuconych przez ważnych urzędników. Sprawa w opinie wielu środowisk obnażyła sposób myślenia kadry managerskiej Wrocławia o kwestiach równościowych i rasowych. I to wszystko w mieście, które od lat buduje swój wizerunek na otwartości na wszelkie kultury, rasy, religie, postawy.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.