Niektóre grupy społeczne potrafią obsłużyć lwią część komunikacji za pośrednictwem 4 słów: k..wa, j...ać, pie.....ić i ch..j. Polacy przeklinają coraz więcej i coraz częściej – takie są wyniki badań wrocławsko-łódzkiego zespołu badawczego.
- Odkrywamy głębokie pokłady kreatywności, rzadko kiedy spotyka się możliwość implementacji jednego słowa w 47 funkcjach komunikacyjnych. Z pośrednictwem k..rwy możemy wyrazić zachwyt, dezaprobatę, pogardę, czy po prostu groźbę. Dotychczas inni naukowcy twierdzili, że przekleństwa to zwykłe wypełniacze – nasze badania pokazują, że mają realne funkcje komunikacyjne - komentuje prof. Michael Fleischer z zakładu projektowania komunikacji instytutu dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze