Jak zachęcić ludzi, by zaczęli odkrywać miasto? Jak wyeksponować cenne detale starych kamienic i pałaców miejskich? Nie wystarczy samo zaplanowanie tras spacerowych. Miejskiego wędrowca powinno się zatrzymać i wskazać mu miejsca, gdzie ma spojrzeć do góry. Do tego mają zachęcić specjalne tablice na chodnikach - jedną z nich zamontują dziś na ul. Włodkowica.
ZOBACZ PODOBNE
Drugoligowy Śląsk dotrzymał słowa Koszykarze wrocławskiego Śląska po czteromeczowej serii pokonali Stal Ostrów Wielkopolski i awansowali do pierwszej ligi PZKosz. Dla drużyny Rafała Kalwasińskiego to pierwszy krok do powrotu do najwyższej klasy rozgrywkowej.2012-05-14
Tysiąc autostopowiczów wyruszy z Wrocławia do Rzymu W sobotę 28 kwietnia Wrocław przeżyje prawdziwe oblężenie autostopowiczów. Wszystko za sprawą startującego ze stolicy Dolnego Śląska niezwykłego wyścigu Auto Stop Race 2012. Tym razem tysiąc śmiałków będzie się ścigać do Rzymu.2012-04-26
W Gran Derbi Wrocław będzie za Realem Madryt W sobotę na Camp Nou Barcelona zmierzy się z Realem Madryt. Spotkanie dwóch piłkarskich potęg elektryzuje całą Europę. Z okazji Gran Derbi we Wrocławiu odbędzie się XII Oficjalny Zlot Kibiców Realu Madryt.2012-04-19
Okazuje się, że tylko nieliczni turyści spacerując – podziwiają zabytkowe fasady oraz architektoniczne detale. Większość z nich zajmuje się rozmową, patrzy pod nogi (co bywa uzasadnione stanem chodników oraz ich czystością) lub filmuje wszystko „jak leci” bez chwili
wytchnienia i skupienia się na szczegółach.
Dzięki Katarzynie Baworowskiej, Izabeli Cichońskiej i Marii Gerber – trzem studentkom Politechniki Wrocławskiej, członkiniom koła „Archipunktura” – wkrótce może się to zmienić. Ich projekt „Głowa do góry” ma prowokować mieszkańców i turystów do baczniejszego spojrzenia na detale i cenne budynki.
Pomysł polega na umieszczeniu w miejscach wartych odkrycia szklanych kafli z napisem w języku polskim „głowa do góry” i angielskim „look up”. Kafle – wykonane ze szkła artystycznego, w stalowej ramie o wymiarach 50 na 50 cm – znajdują się w chodniku, w miejscach, z których łatwo dostrzec wspomniane detale, i są zachętą do popatrzenia wyżej.
Projekt ten – realizowany we współpracy z urzędem miejskim, Politechniką Wrocławską, Martą Kowalską (autorką tekstów) i wykonawcą kafli (Marcinem Stachowiakiem z Atelier Design) – zakłada utworzenie nowego, interaktywnego szlaku turystycznego, przebiegającego przez XIX-wieczną tkankę Wrocławia. Planowane jest wyróżnienie w ten sposób 25 miejsc na Włodkowica (dwie tablice), Św. Antoniego (dwie tablice), Szewska, Szajnochy, pl. Solnym, Łukasińskiego, Piastowskiej, na rogu Krzywej i Reja, Traugutta, Malarskiej, Św. Mikołaja, Wita Swtosza, Krasińskiego, Prusa, Sienkiewicza, ul. Kościuszki, Rzeźniczej (dwie tablice), Norwida, Łukasińskiego, Smoluchowskiego, Wybrzeże Wyspiańskiego.
Pierwszy kafel pojawił się jakiś czas temu w obrębie Ścieżki Kulturowej Czterech Świątyń
– przy ul. Włodkowica 4 (przed „Mleczarnią”) – i wskazuje na Pałac Ballestremów
zaprojektowany w 1898 roku przez Alberta Graua, znajdujący się po drugiej stronie ulicy.
Wmontowanie kolejnego planowane jest na środę, 16 lutego na godzinę 13.00, również
przy ul. Włodkowica, ale nieco dalej – pod numerem 6. Drugi kafel będzie zachęcał do
spojrzenia na lampę wieńczącą przejście bramowe do Synagogi. Kafel wmuruje na własny
koszt inwestor budujący Puro Hotel przy tej samej ulicy, do czego zobowiązał się w umowie
podpisanej 2 lata temu.
Z niecierpliwością czekamy na kolejne lokalizacje kafli, które pojawią się między innymi
na chodnikach ulic: Rzeźniczej, Szajnochy, Piastowskiej, Malarskiej, Reja, Prusa i Norwida.
Choć często odwiedzane i pełne zdobnych kamienic, zwykle są przebiegane w pośpiechu, a
ich detale zasługują przecież na chwilę uwagi. Gratulujemy świetnego pomysłu i „głowa do
góry”.
Jesteś niezalogowany, Twoje komentarze będą dodane z użytkownika Anonimowego. Zaloguj się lub Połącz z Facebook
2011-02-16 11:51:41 ~Gość
Fajnie, bo będa podświetlane.
2011-02-16 12:29:43 ~Gość
ale czemu po angielsku? :/
2011-02-16 12:49:21 ~Gość
Lepiej patrzcie pod nogi i koła... Tak dziurawego miasta nie było nawet za Hitlera.
2011-02-16 13:57:42 ~Gość
dokładnie-lepiej uważać na diury i wystające płyty...co za tupet ktoś ma w tym mieście żeby tyle kasy na pierdoły wydawać zamiast na remonty......no ale lepiej się chwalić wydatkami na pseudoinwestycje niż utrzymanie....
2011-02-16 14:19:07 ~Gość
komentarze wieśniaków i analfabetów są dramatem tego miasta
2011-02-16 15:25:32 ~Gość
z miasta @ - popieram w 100%
tomeq - dlaczego nie? nie znasz angielskiego?
2011-02-16 16:37:25 ~Gość
lepiej patrzec pod nogi , zeby nie wdepnac w psia kupe .
A i wyzej niema na co patrzec : odrapane , pomazane sciany , obklejone plakatami . Nic ciekawego
2011-02-16 17:48:20 ~Gość
@edzio: dokładnie - co można zobaczyć w górze? Tylko odpadający tynk, dziury po kulach z II Wojny Światowej, metalowe szkielety wyburzonych balkonów...
2011-02-16 18:37:39 ~Gość
:D kometarze niektórych są tak głupie, że aż bawią. Ricco, Edzio i Fgf zachęcam do wypowiadania się na stronach faktu lub super express-u
Wiele dachów rzeczywiście jest atrakcyjnych, ale trzeba się nagimnastykować, żeby dotrzeć do dobrego punktu widokowego. Prócz Mostku Pokutnic i wieży przy kościele garnizonowym Św. Elżbiety, polecam np. balkonik na bodajże 4 piętrze DH Feniks, bądź balkon dla pracowników w Kameleonie. Jeszcze kilka budynków jest w okolicach rynku, ale trzeba szybko biegać przed grubymi ochroniarzami ;) .Chociaż co do samej formy płyt - szkło i gładki metal - oby nikt się nie poślizgnął i nie zrobił sobie krzywdy.
Zamieszczone powyżej wpisy są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.