To trwa już tydzień. Kierowcy ciężarówek, którzy mogą do miasta wjechać między 4 a 6 rano, docierają na ulicę Sienkiewicza, gdzie zatrzymują ich światła. A że kierowca czekając na zielone na pustej ulicy się denerwuje – to trąbi i budzi mieszkańców. Urzędnicy obiecują, że rozwiążą problem – i przed świtem światła będą się paliły inaczej.
Przypomnijmy, że od poniedziałku wszystkie pojazdy powyżej 18 ton nie mają prawa wjazdu do Wrocławia w godzinach szczytu komunikacyjnego, czyli w godz. 6-9, 13-19 oraz 22-4.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze