Marcin Maserak chciał na platformie Blogi Wrocław zamieścić wpis krytykujący Rafała Dutkiewicza. Odmówiono mu jednak publikacji. - Oficjalnie platforma ma być miejscem otwartej debaty publicznej, tymczasem okazuje się to pustym frazesem - podkreśla Maserak. - W tekście pojawiają się wycieczki osobiste, oskarżenia niepoparte jakimikolwiek dowodami, brakuje mu jakości - ripostuje prezes fundacji, która zarządza serwisem.
Blogi Wrocław to działająca od niedawna platforma, na której swoje wpisy publikują głównie urzędnicy - wśród autorów jest m.in. prezydent Rafał Dutkiewicz, wiceprezydent Maciej Bluj, skarbnik Marcin Urban czy architekt miejski Piotr Fokczyński. Piszą tam także aktywiści (Tomasz Jakub Sysło czy członkowie grupy Wyspa Słodowa 7).
Organizatorem i założycielem platformy jest Fundacja Edukacja i Rozwój. Jej prezesem jest Jan Bujak, na co dzień pracownik wrocławskiego magistratu.
- Wrocław to niesamowity, fenomenalny projekt. Tworzą go ludzie, ich idee, firmy, projekty kulturalne, aktywność społeczna. Jako fundacja zdecydowaliśmy się uruchomić platformę blogi.wroclaw.pl, ponieważ chcieliśmy by mieszkańcy mogli poznać opinie i komentarze ludzi, którzy tworzą Wrocław, tworzą przestrzeń publiczną, w której żyjemy - tłumaczy Jan Bujak.
Swój wpis, krytyczny wobec postawy Rafała Dutkiewicza, chciał opublikować tam Marcin Maserak. Odmówiono mu jednak publikacji.
- Oficjalnie platforma ta ma być miejscem otwartej debaty publicznej, tymczasem okazuje się to pustym frazesem fundacji, która dla magistratu prowadzi tę platformę blogową - podkreśla Marcin Maserak.
Maserak tłumaczy, że jego wpis uznano za niemerytoryczny, mimo że wymienił w nim 17 spraw, które jego zdaniem we Wrocławiu wymagają lepszego zarządzania.
- Poza tym, oczywiście zawieram uszczypliwości i odwołanie się do chwalenia się przez Pana Dutkiewicza wyborem na prezesa Unii Metropolii Polskich, bo dla mnie angażowanie się poza miastem jest uzasadnione, gdy w mieście wszystko działa dobrze, a do tego momentu należy dbać o własne podwórko, a nie rozmarzać się o władaniu światem - wyjaśnia Marcin Maserak. I dodaje:
- W w dobie internetu, zabawa w cenzurę jest z góry skazana na porażkę i wizerunkowy blamaż, jakim tym samym się okryła inicjatywa blogi.wroclaw.pl i hasło #laczynaswroclaw.
Wpis Maseraka, któremu odmówiono publikacji, znajdziecie pod tym linkiem. A jak tę decyzję komentują osoby zarządzające platformą Blogi Wrocław?
- Fundacja chce prezentować różne punkty widzenia i różne pomysły na miasto. Czasami krytyczne wobec siebie, ale zawsze merytoryczne. Zależy nam na celnej, rzeczowej dyskusji. Bo nadrzędnym celem jaki chcemy osiągnąć jest jakość debaty publicznej. Dlatego otwieramy nasze łamy dla wielu osób. Jednak jako instytucja niepubliczna nie musimy, i nie będziemy prezentować opinii, które nie spełniają narzuconych przez nas wysokich standardów. Zapraszamy tylko autorów, którzy uszanują te zasady i będą potrafili kulturalnie rozmawiać. W przypadkach tekstów, które nie spełniają opisanych kryteriów fundacja ma prawo odmówić publikacji tekstu - tłumaczy Jan Bujak.
Bujak podkreśla, że tekst Marcina Maseraka nie spełnia tych kryteriów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze