Ograniczenie prędkości do 30 km/h, mini ronda, wyniesione przejścia dla pieszych i skrzyżowania - tak już wkrótce mogą wyglądać ulice wrocławskiego Nadodrza. Urzędnicy właśnie wybrali firmę, która za niespełna 122 tys. złotych przygotuje koncepcję uspokojenia ruchu na tym obszarze. Projekt ma być gotowy w listopadzie.
Urzędnicy przymierzają się do uspokojenia ruchu na Nadodrzu. W połowie sierpnia ogłosili przetarg na opracowanie dokumentacji projektowej dla tego przedsięwzięcia.
Teraz wybrali firmę, która przygotuje projekt. Zajmie się tym wrocławska spółka Biuro Projektów Dróg i Mostów BBKS-PROJEKT, która jako jedyna przystąpiła do postępowania i zaproponowała cenę 121 tys. 770 złotych.
Wyłoniony w postępowaniu wykonawca będzie musiał najpierw przygotować wstępną koncepcję programowo-przestrzenną uspokojenia ruchu na obszarze ograniczonym ulicami Trzebnicką, Henryka Probusa, Jedności Narodowej, Jana Kilińskiego, ks. Józefa Poniatowskiego, Ołbińską i św. Wincentego oraz szczegółową koncepcję zagospodarowania tej przestrzeni, a po jej zatwierdzeniu także projekt budowlany.
W magistracie chcą, by ruch został uspokojony m.in. przy zastosowaniu mini rond, wyniesionych skrzyżowań i przejść dla pieszych, mijanek, likwidacji przelotowości ulic, stworzeniu szykan czy wprowadzeniu ruchu rowerowego pod prąd.
Pomysł urzędników przypadł do gustu członkom Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia.
- Ulice Nadodrza są ulicami osiedlowymi i jako takie nie powinny służyć rozpędzonym autom. Tworzenie przestrzeni przyjaznej dzieciom i osobom starszym jest ważnym elementem rewitalizacji, któremu kibicujemy. Wiadomo, że prędkość 30 km/h jest o wiele bezpieczniejsza niż 50 km/h - podkreśla Wojciech Prastowski z TUMW.
Urzędnicy oczekują też, że na Nadodrzu powstaną tzw. bramy wjazdowe na styku ulic o dopuszczalnej prędkości 50 km/h ze strefą ruchu uspokojonego. Wjazdy do obszaru ruchu uspokojonego powinny być czytelnie i fizycznie zaznaczone przez chociażby zmniejszenie promieni skrętu czy wyniesienie przejść dla pieszych.
Wykonawca przygotuje też analizę zmiany organizacji ruchu wewnątrz dzielnicy z dwukierunkowego na jednokierunkowy (przy zachowaniu dwukierunkowego ruchu rowerowego), analizę usytuowania miejsc parkingowych na ulicy (w celu poszerzenia chodnika), a także zaproponuje lokalizacje stojaków rowerowych oraz zieleni miejskiej i oświetlenia w pasie drogowym.
Na wszystkie prace wykonawca będzie miał czas do 20 listopada bieżącego roku, a w ciągu 5 tygodni od podpisania umowy musi powstać wstępna koncepcja.
Co sądzicie o pomyśle uspokojenia ruchu na Nadodrzu? Zapraszamy do dyskusji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze