Ledwo ruszył nowy sezon Wrocławskiego Roweru Miejskiego, a urzędnicy już zaczęli szykować się do przetargu na zarządzanie systemem w przyszłym roku. W połowie maja ruszy dialog techniczny, która ma dać m.in. odpowiedź na pytanie, ile rowerów i stacji powinno pojawić się na ulicach naszego miasta.
Magistrat właśnie poinformował, że zamierza przeprowadzić dialog techniczny, które poprzedzi udzielenie zamówienia publicznego na uruchomienie i zarządzanie Wrocławskim Rowerem Miejskim.
Jak tłumaczą urzędnicy, chodzi o to, by jak najlepiej przygotować się do przetargu na obsługę WRM w przyszłym sezonie.
- Dialog techniczny da nam odpowiedź m.in. na pytanie, jak duży powinien być system, czyli ile powinno być rowerów i stacji. Pozwoli też wybrać najlepszy model funkcjonowania WRM - tłumaczy Artur Wesołowski z sekcji ds. rozwoju ruchu rowerowego w magistracie.
Urzędnicy najprawdopodobniej będą chcieli, by rower miejski funkcjonował na podobnych zasadach jak w innych polskich miastach, czyli, że to operator (a nie jak do tej pory miasto) zapewni cały sprzęt. Miejskie rowery, które aktualnie jeżdżą po wrocławskich ulicach, po tym sezonie nie będą się już nadawać do użytku.
Dodajmy, że niedawno prezes firmy Nextbike, czyli aktualnego operatora WRM, mówił nam, że konieczna jest rozbudowa wrocławskiego systemu.
- Przy takim zainteresowaniu mieszkańców rowerami oraz stale rozwijanej sieci tras, ścieżek i dróg rowerowych Wrocław zasługuje na system składający się z około 1500 rowerów i 150 stacji - podkreśla Tomasz Wojtkiewicz.
Dialog techniczny ruszy 19 maja. Firmy, które chciałyby wziąć w nim udział mogą zgłaszać się do urzędu miejskiego do 16 maja.
Przypomnijmy, po wielu perturbacjach z wyborem nowego operatora systemu, kolejny sezon Wrocławskiego Roweru Miejskiego ruszył 1 kwietnia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze