W sobotę, 14 listopada, we Wrocławiu obchodzono Dzień Czystego Powietrza. Dolnośląski Alarm Smogowy uczcił go zakładając maseczkę przeciwpyłową na pomnik papy-krasnala na ul. Świdnickiej. Podczas happeningu działacze zbierali podpisy pod petycją do Ministra Środowiska o zaostrzenie obowiązku informowania społeczeństwa o wysokich poziomach zanieczyszczenia powietrza.
Polska - kraj z najgorszym powietrzem w całej UE, ma najbardziej liberalne zasady co do informowania społeczeństwa o zanieczyszczeniu powietrza spośród krajów Unii Europejskiej.
Poziom alarmowy dla pyłu zawieszonego PM10 jest w Polsce dwukrotnie wyższy niż na Słowacji, trzykrotnie wyższy niż na Węgrzech i w Czechach i aż czterokrotnie wyższy niż we Francji (w Polsce to 300 µg/m3, we Francji 80 µg/m3).
To co w innych krajach uchodzi za stan alarmowy, zagrażający zdrowiu, przez polskie prawo jest uznawane za stan akceptowalny.
Oto apel do Ministra Środowiska o rzetelne informowanie o wysokim zanieczyszczeniu powietrza:
Polska ma najbardziej zanieczyszczone powietrze w całej Unii Europejskiej. Pomimo to nie jesteśmy odpowiednio informowani o występowaniu wysokich poziomów zanieczyszczeń. To co w innych krajach uchodzi za stan alarmowy, zagrażający zdrowiu, przez polskie prawo jest uznawane za stan akceptowalny.
Poziom alarmowy dla pyłu zawieszonego PM10 jest w Polsce dwukrotnie wyższy niż na Słowacji, trzykrotnie wyższy niż na Węgrzech i w Czechach i aż czterokrotnie wyższy niż we Francji (w Polsce to 300 µg/m3, we Francji 80 µg/m3).
Jeszcze trzy lata temu poziom alarmowy w Polsce ogłaszano przy wartości PM10 wynoszącej 200 μg/m3. Zmiana rozporządzenia Ministra Środowiska przeniosła ten poziom do 300 μg/m3.
Prowadzi to do sytuacji, w której nie jesteśmy informowani o znaczącym, zagrażającym zdrowiu zanieczyszczeniu powietrza. Przy stężeniach kilkukrotnie przekraczających wyznaczoną prawem normę dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym spędzają aktywnie czas na zewnątrz, a kobiety w ciąży i osoby starsze zażywają „ożywczych” spacerów.
Co roku około 43 000 mieszkańców i mieszkanek Polski przedwcześnie umiera z powodu zanieczyszczenia powietrza. Części tych śmierci można by uniknąć, gdybyśmy byli odpowiednio informowani o wysokim zanieczyszczeniu powietrza i mogli się przed nim chronić.
Przyjęcie odpowiedniego poziomu alarmowego jest niezmiernie ważne dla ochrony zdrowia nas wszystkich. Na jego podstawie władze lokalne i regionalne powinny zadbać o jak najlepsze poinformowanie mieszkańców o wysokim zanieczyszczeniu powietrza i podjąć specjalne, doraźne działania na rzecz poprawy jakości powietrza na danym obszarze, np. wprowadzić darmową komunikację miejską, ograniczyć ruch samochodowy w centrach miast, czy zintensyfikować kontrole palenisk. Nie możemy czekać aż stężenie trujących pyłów osiągnie pekińskie poziomy, aby działania te zostały podjęte.
Domagamy się, aby nasze zdrowie było chronione w taki sam sposób jak zdrowie pozostałych mieszkańców Unii Europejskiej! Apelujemy o dostosowanie poziomów informowania i alarmowania dla pyłu PM10 do poziomów stosowanych w większości krajów europejskich – 100 µg/m3. Ponadto, Ministerstwo Środowiska powinno opracować ogólnopolskie wytyczne w zakresie skutecznego informowania mieszkańców o wysokich stężeniach oraz katalog doraźnych działań i procedur, które powinny być stosowane przy przekroczeniu poziomu alarmowego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze