Ośrodek „Pamięć i Przyszłość” przejmie w przyszłym roku zajezdnię przy ul. Grabiszyńskiej, żeby zrobić tam muzeum. Kłopot w tym, że MPK wciąż nie wie, co zrobić z autobusami tam stacjonującymi.
- Adaptacja hali do nowych potrzeb będzie kosztowała około 10 milionów złotych. W tej chwili finalizujemy rozmowy z MPK i już w przyszłym roku przejmiemy zajezdnię – mówił nam wczoraj Marek Mutor szef Ośrodka „Pamięć i Przyszłość”.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze