Reklama

Ważne zwycięstwo siatkarek Impel Gwardii Wrocław

04/02/2012 00:00

Zdobywczynie Pucharu Polski okazały się za słabe na wrocławskie gwardzistki. Impel Gwardia Wrocław pokonała MKS Dąbrowa Górnicza 3:1. Wygrana zespołu trenera Rafała Błaszczyka jest ważna, bo pozwoliła mu awansować na szóste miejsce w tabeli PlusLigi Kobiet.

Pokonując rywalki z Dąbrowy Górniczej bez straty punktu, wrocławskie siatkarki sprawiły sporą niespodziankę. Bo gwardzistki, mimo gry na własnym boisku, nie były faworytem tej potyczki. Mało kto stawiał, że odprawią rywalki z kwitkiem - spodziewano się raczej wygranej siatkarek z Dąbrowy, być może po wyrównanej walce. W sondzie przeprowadzonej wśród czytelników oficjalnego serwisu internetowego PlusLigi Kobiet tylko 2 proc. z 90 głosujących wytypowało wygraną wrocławianek 3:1.

Nazwiska jednak nie grają, podobnie jak spekulacje kibiców. Siatkarki Impel Gwardii zagrały na dobrym, wysokim poziomie i pewnie pokonały rywalki z Dąbrowy Górniczej. Oba zespoły stworzyły przy tym emocjonujące widowisko. W pierwszym secie lepiej zaprezentowały się wrocławianki, które do końca tej partii nie oddały kilku punktów przewagi i zakończyły ją zwycięstwem 25:20. Set drugi należał już do drużyny gości. Podopieczne trenera Waldemara Kawki w końcówce musiały jednak sporo się napocić, by zapewnić sobie wygraną, bo wrocławianki wybroniły aż trzy cztery setowe. Nie zatrzymały jednak MKS-u i przegrały 22:25.



Później było już jednak tylko lepiej. Trzeci set był w wykonaniu gwardzistek partią popisową. Bo wygrać z mocnym w skali całego sezonu MKS-em seta do piętnastu nie jest wyczynem błahym. W trzeciej partii gwardzistki imponowały konsekwencją w grze i akcja po akcji powiększały prowadzenie. Efekt? Wygrana 25:15 i zwycięstwo w całym meczu na wyciągnięcie ręki. Set numer cztery okazał się być ostatnim w tym pojedynku. Emocji nie zabrakło w nim aż do ostatniej akcji, prowadzenie obejmowały to gwardzistki, to siatkarki gości. W końcówce mocniejszymi nerwami popisały się jednak siatkarki Impel Gwardii i wygrały seta 25:23, a cały mecz 3:1.



Wygrana z faworyzowanym MKS-sem Dąbrowa Górnicza ma dla wrocławianek znaczenie nie tylko prestiżowe. Jest też ważna w kontekście walki w fazie playoff PlusLigi Kobiet. Sobotnie zwycięstwo dało gwardzistkom awans na szóste miejsce w tabeli. Jeśli je utrzymają, w w pierwszej rundzie pucharowej fazy rozgrywek ominie je wątpliwa przyjemność gry z Bank BPS Muszynianką Fakro Muszyna czy Atomem Treflem Sopot, a więc drużynami, które uważa się za pewniaków do walki o ligowe złoto. Zespół trenera Rafała Błaszczyka ma dwa pkt. przewagi nad siódmą w tabeli ekipą Budowlanych Łódź i trzy nad PTPS-em Piła. Z tą ostatnią ekipą wrocławianki za tydzień zmierzą się w Pile w meczu kończącym fazę zasadniczą rozgrywek.



Impel Gwardia Wrocław - MKS Dąbrowa Górnicza 3:1 (25:20, 22:25, 25:15, 25:23)



Impel Gwardia: Wilson, Mroczkowska, Czypiruk, Jaszewska, Haładyn, Efimienko i Krzos (libero) oraz Pyziołek, Rosner, Medyńska, D. Sobolska.


MKS Dąbrowa Górnicza: Leys, Liniarska, Ściurka, Dirickx, Zaroślińska, Lis i Strasz (libero) oraz Żebrowska, Śliwa.
ŁM

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości