21 grudnia 2009 roku obok przejścia podziemnego przy ulicy Świdnickiej prezydent Rafał Dutkiewicz uruchomił zegar odmierzajacy czas do rozpoczęcia mistrzostw w piłce nożnej EURO 2012 . Po dwóch tygodniach mechanizm zepsuł się i zaczął wskazywać błędne wartości.
W dniu otwarcia wyświetlacz pokazywał 901 dni, jakie pozostały do turnieju. 4 stycznia liczba niespodziewanie zmniejszyła się do 761. Przechodzący obok wrocławianie dziwili się i zastanawiali, czy w takim razie i Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej Euro 2012 odbędą się wcześniej.
Jak się okazało, prawdopodobnie z powodu niskich temperatur, uszkodzony został mechanizm odpowiedzialny za właściwe wyświetlanie pozostałych do turnieju dni.
- W niedzielę, być może przez pogodę nastąpiła awaria zegara. - mówi Magdalena Okulowska, rzecznik prasowy spółki Wrocław 2012. - Osoby zajmujące się jego obsługą zobowiązane są do jego ewentualnej naprawy w ciągu 12 godzin od wystąpienia problemów. Tak też się stało, a mechanizm został przestawiony i zaprogramowany od początku.
Jak zostaliśmy zapewnieni, problemy z zegarem nie przeszkadzają zamontowanej u jego podnóża wyrzutni w wydmuchiwaniu piłeczek EURO 2012.
> Przeczytaj o zegarze odliczającym czas do EURO 2012!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze