Kibice Ślaska po raz kolejny udowodnili, że można na nich liczyć tak podczas spotkań piłkarskich jak i w życiu codziennym.
W dniu wczorajszym dwie półciężarówki z darami zebranymi przez kibiców Śląska wyruszyły do Miłoszowa – miejscowości, która najbardziej ucierpiała podczas niedawnej powodzi. Tak o całej inicjatywie mówi prezes stowarzyszenia "Wielki Śląsk", Przemysław Piwowarski:
– Miłoszów ucierpiał jeszcze bardziej niż Bogatynia, ale z racji niskiej medialności nie trafia tam tyle pomocy co do innych okolicznych miejscowości. Dlatego też właśnie tam chcemy zawieźć zebrane przez nas w ostatnich dniach dary. Wieziemy ze sobą 1600 litrów wody mineralnej, trzy palety ze środkami czystości oraz meble i urządzenia domowego użytku podarowane przez kibiców Śląska i mieszkańców Wrocławia. Zdajemy sobie sprawę, że to kropla w morzu potrzeb, ale przyda się każda pomoc.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze