Według pierwszego trybu - negocjacyjnego, na spornej parceli o powierzchni 1,2 hektara powstanie pętla autobusów miejskich i parking „park and ride”, czyli miejsce, w którym mieszkańcy miasta zostawią samochody i przesiądą się na nowy Tramwaj Plus. Wariant ten zostanie zrealizowany tylko, jeśli sukcesem zakończy się arbitraż pomiędzy rzeczoznawcami rodziny Krzywdów i Urzędu Miejskiego. Rozstrzygnięcie sprawy powinno nastąpić w ciągu trzech najbliższych tygodni.
Drugi wariant ściśle wiąże się z nową decyzją lokalizacyjną wojewody dolnośląskiego. W ciągu dwóch tygodni wyjaśni się, czy Rafał Jurkowlaniec takową podejmie. Jeśli tak, to plan ulic i placów zmieni się nieznacznie, ale od razu zielone światło dostaną wykonawcy inwestycji, zaś negocjacje z Krzywdami o dokładną cenę gruntu spokojnie toczyć będą się dalej.
Wariant trzeci - awaryjny - zakłada, że sporna parcela pozostaje niedostępnym dla miasta terenem. W takim przypadku, pętla autobusowa ulegnie zmniejszeniu, zaś ulica Pilczycka od Dworskiej do Maślickiej pozostanie jednojezdniowa. Parking nie zostanie zbudowany w planowanym miejscu, ale znajdzie się na tzw. terenach po EXPO, bądź po drugiej stronie ul. Lotniczej.
Jak podkreślają władze, nawet najgorsze rozwiązanie nie spowoduje większych komplikacji organizatorom mistrzostw Euro 2012.