Radni województwa dolnośląskiego z klubu Rafała Dutkiewicza chcą, by rząd wybudował bezpośredni korytarz kolejowy łączący Wrocław z Warszawą. To pokłosie decyzji ministra transportu Sławomira Nowaka, który odsunął planowaną budowę Kolei Dużych Prędkości do co najmniej 2030 r. Uchwała w tej sprawie ma zostać dziś przegłosowana na sesji sejmiku województwa.
Wobec decyzji ministra Nowaka o odłożeniu budowy linii „Y” Kolei Dużych Prędkości, radni klubu „Obywatelski Dolny Śląsk” domagają się pilnego rozpoczęcia budowy korytarza, którym zwykłe pociągi mogłyby z naszego miasta jeździć bezpośrednio do stolicy.
Ich zdaniem budowa takiego połączenia powinna być traktowana priorytetowo - nie wyobrażają sobie bowiem, żeby przynajmniej do 2030 r. do stolicy trzeba było jeździć naokoło.
- Dolny Śląsk jest najbardziej upośledzonym regionem Polski jeśli chodzi o komunikację kolejową z Warszawą. Zbudowanie bezpośredniego korytarza o długości 300-320 km łączącego Wrocław ze stolicą jest najbardziej niezbędną inwestycją w naszym województwie – podkreśla Patryk Wild, przewodniczący klubu radnych Rafała Dutkiewicza.
Radnych nie satysfakcjonuje zapowiedź unowocześnienia istniejących połączeń z Warszawą przez Opole, Częstochowę czy Koniecpol.
- Jeśli słyszymy od ministra, że do usprawnienia transportu kolejowego wystarczy zmodernizować istniejącą infrastrukturę, nie możemy się z tym zgodzić, bo to nie dotyczy Wrocławia. Wszystkie obecnie działające trasy liczą ponad 400 km. A nam zależy na tym, żeby zamiast czterech godzin dojazd pociągiem do stolicy zajmował 2,5 godziny – dodaje Wild.
Radni proponują, by trasa szła szlakiem wytyczonym w trakcie prac nad studium wykonalności Kolei Dużych Prędkości.
- W takim wypadku trzeba byłoby zbudować około 200 km nowych torów. Zakładając, że koszt budowy jednego kilometra to około 5-7 mln złotych, cała inwestycja pochłonęłaby około 1-1,4 mld złotych. A nie 22 mld złotych, jak w przypadku KDP – tłumaczy Patryk Wild.
Uchwałę oprócz radnych z „Obywatelskiego Dolnego Śląska” mają poprzeć też członkowie klubów Prawa i Sprawiedliwości, Sojuszu Lewicy Demokratycznej i niektórzy radni Platformy Obywatelskiej. Jeśli radni uchwałę przyjmą, zostanie ona przekazana m.in. do kancelarii Prezesa Rady Ministrów i na ręce Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej .
Przeciwko wycofaniu się rządu z planu budowy Kolei Dużych Prędkości protestują też inne samorządy. W województwie łódzkim uchwałę w tej sprawie radni przyjęli jednogłośnie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze