Prawdopodobnie już w sierpniu ruszy budowa suchego polderu w Raciborzu. To kluczowa inwestycja dla bezpieczeństwa przeciwpowodziowego całej południowo-zachodniej Polski, a także samego Wrocławia. - Dzięki budowie zbiornika, ewentualna fala powodziowa zostanie spłaszczona na tyle, że Wrocławski Węzeł Wodny z przepustowością na poziomie 3100 m3/s poradzi sobie z nią bez problemu - tłumaczą przedstawiciele Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej. Zbiornik powinien być gotowy za 4 lata.
O budowie suchego zbiornika przeciwpowodziowego w Raciborzu mówi się od wielu lat. Teraz jego budowa w końcu ruszy - we wtorek podpisano umowę z wykonawcą inwestycji, hiszpańską firmą Dragados.
- To największa inwestycja na Odrze i najważniejsza. Kluczowa dla ochrony przeciwpowodziowej mieszkańców – mówił podczas podpisywania umowy Stanisław Gawłowski, sekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska.
Ten suchy polder ma służyć do magazynowania nadmiaru wód powodziowych - dzięki niemu będzie można redukować wysokość fali powodziowej. Jak podkreślają przedstawiciele Ministerstwa Środowiska, jego budowa oznacza radykalną poprawę bezpieczeństwa przeciwpowodziowego dla 2,5 mln żyjących w dorzeczu Górnej i Środkowej Odry.
Zbiornik ma też ogromne znaczenie dla samego Wrocławia. To kluczowa, obok rozpoczętej w ubiegłym roku modernizacji Wrocławskiego Węzła Wodnego, inwestycja dla bezpieczeństwa przeciwpowodziowego naszego miasta. Dzięki niej przepustowość węzła na poziomie 3100 m3/s wystarczy, by nie doszło do powtórki z 1997 roku (podczas tamtej powodzi maksymalne przepływy jakie zanotowano na Odrze we Wrocławiu wynosiły 3640 m3/s)
- Nie ma potrzeby zwiększenia przepustowości Wrocławskiego Węzła Wodnego do poziomu, jaki osiągnął przepływ w 1997 r. Dzięki budowie zbiornika retencyjnego w Raciborzu, ewentualna fala powodziowa zostanie spłaszczona na tyle, że nie powinna w naszym mieście przekroczyć poziomu 3100 m3 na sekundę – tłumaczył w zeszłym roku Witold Sumisławski, dyrektor RZGW we Wrocławiu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze