Reklama

Wrocław będzie walczył o World Games 2017

25/02/2011 00:00

Spadochroniarstwo, Łucznictwo polowe, Bilard, Kulturystyka, Bule, Kręglarstwo, Ju-Jitsu, Przeciąganie liny, Squash i Sumo – to tylko niektóre z dyscyplin „The World Games”, imprezy zwanej także Igrzyskami Sportów Nieolimpijskich. Wrocław będzie walczył o jej organizację w 2017 roku.

World Games to rozgrywana od 1981 międzynarodowa impreza, organizowana w rok po Letnich Igrzyskach Olimpijskich (pod patronatem MKOL – ma więc prawo do kółek olimpijskich), która ma za zadanie wypromowanie nieolimpijskich dyscyplin. Niektóre z dyscyplin rozgrywanych na World Games są byłymi dyscyplinami olimpijskimi (przeciąganie liny), albo zostały włączone do programu Igrzysk (triatlon, taekwondo).



Autorem pomysłu, by walczyć o to, by impreza była organizowana we Wrocławiu, jest poseł PO Michał Jaros.

- Na World Games są takie takie dyscypliny, w które grał prawie każdy z nas: jak bilard czy kręgle (pełną ich listę znajdziecie na końcu tekstu – przypis red). Z drugiej strony kto choć raz pchnął kulą, czy rzucał oszczepem? Nie ma to może rozgłosu dużej olimpiady, ale nie znaczy, że nie warto się starać o to wydarzenie - przekonuje do swojego pomysłu Jaros.



Do swojego pomysłu przekonał m.in. władze Wrocławia.

- Są miasta, takie jak Budapeszt, które starają się od dawna. My będziemy to robić po raz pierwszy, ale dołożymy wszystkich starań, żeby nam się udało – deklaruje Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia. - Impreza nie jest droga. Nie trzeba specjalnie dla niej budować nowych obiektów. Jesteśmy już po roboczej wizycie organizatorów World Games, którzy przyznali, że po wybudowaniu stadionu i remoncie Hali Stulecia, nie potrzeba nam więcej obiektów sportowych. Całość kosztów imprezy szacują oni na 20 milionów dolarów – dodaje.



The World Games zazwyczaj organizowane są w mniejszych miastach takich jak amerykańska Santa Clara, fińskie Lahti czy holederska Haga. Tym razem do rywalizacji staje aż 11 miast, faworytami są startujący po raz trzeci Budapeszt, oraz Moskwa i Kapsztad.

Głównym zyskiem dla Wrocławia (jeśli wygramy) ma być promocja. Szacuje się, że nasze miasto odwiedzi podczas tej imprezy 3 – 3,5 tys. samych sportowców, choć zakwalifikowanie się  do nich jest porównywalnie trudne jak do normalnych igrzysk, jak zapewniał nas zapaśnik Robert Paczków, wielokrotny medalista zawodów sumo:

- Mistrzem świata byłem dwa razy, mistrzem Europy trzy, ale najbardziej jestem dumny z brązu z World Games – mówi Robert Paczków.



Podczas „The World Games” uczestnicy rywalizują o medale w dyscyplinach takich jak: Spadochroniarstwo, Łucznictwo polowe, Bilard, Kulturystyka, Bule, Kręglarstwo, Kajak – polo, Wspinaczka, Sporty taneczne, Fistball, Frisbee, Gimnastyka akrobatyczna, Gimnastyka rytmiczna, Aerobik sportowy, Skoki na ścieżce i trampolinie, Karate, Ju-Jitsu, Krofball, Sportowe ratownictwo wodne, Bieg na orientację, Trójbój siłowy, Racquetball, Wrotkartswo artystyczne, Wrotkarstwo szybkie, Hokej na rolkach, Rugby 7 – osobowe, Squash, Sumo, Pływanie z monopłetwą, Przeciąganie liny, Narciarstwo wodne, Piłka ręczna plażowa, Smocze łodzie, Tchoukball, Softball, Wushu.



Co o tym myślicie?

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości