Reklama

Wrocławianie stworzyli podręczne urządzenie do analizy skóry

09/05/2012 00:00

Jest wielkości pilota do telewizora, ma kamerę cyfrową i pozwala na badanie skóry poprzez pomiar optyczny i pomiar fizycznych parametrów. Mowa o urządzeniu do komputerowej analizy skóry, które stworzyli wrocławscy i dolnośląscy naukowcy.

Narzędzie powstawało około półtora roku i służy do diagnostyki stanu skóry, przeprowadzanej w gabinetach kosmetycznych. W stworzenie urządzenia zaangażowali się dolnośląscy specjaliści i pasjonaci kosmetologii. Wśród twórców są między innymi: wrocławska dermatolog, lekarz medycyny estetycznej ze Świebodzic oraz wrocławscy inżynierowie.

– Dla mnie istotą innowacyjności tego projektu jest zmiana w podejściu do dbania o urodę. Dzięki analizerowi nie najbardziej agresywna kampania reklamowa, lecz profesjonalna diagnostyka skóry decyduje o tym, jakie ją pielęgnować i jakie wykonywać zabiegi – mówi Wojciech Pyzik, prezes wrocławskiej firmy produkującej analizer skóry.

Analizer Nati to podręczne urządzenie wielkości pilota do telewizora, zaopatrzone w kamerę cyfrową o rozdzielczości 1,3 Mpx. Pozwala na badanie skóry poprzez pomiary: optyczny oraz fizycznych parametrów. Nati bada m. in. nawilżenie skóry, jej strukturę, głębokość zmarszczek, poziom złuszczania. Dla wiarygodności danych wykonuje w ciągu pół sekundy aż 20 odczytów i wyciąga średnią. Po przeprowadzeniu badania za pomocą analizera wiadomo, w jakiej kondycji jest skóra oraz jakim zabiegom należy ją poddać i jak pielęgnować.


- Rodzaj skóry to nie PESEL, nie jest nam dany raz na zawsze. Skóra zmienia się pod wpływem wieku, stresu, pory roku. Trzeba ją regularnie badać, tak jak wykonujemy okresowo cytologię czy badania krwi – podkreśla dr n. med. Danuta Nowicka, specjalista dermatolog, pracownik Kliniki Dermatologii, Wenerologii i Alergologii Akademii Medycznej we Wrocławiu.

Dolnośląskie urządzenie było prezentowane wiosną na największych i najbardziej prestiżowych targach branży kosmetycznej na świecie – Cosmoprof Worldwide Bologne 2012.

– Innowacja to nie tylko epokowe odkrycia, takie jak proch, papier czy mikroprocesor. Można działać na mniejszą skalę, ale także rozwijać myśl techniczną – podsumowuje Wojciech Pyzik.


tm

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości