Radni Prawa i Sprawiedliwości złożyli projekt uchwały wspierającej rodziny wielodzietne - chcą, by magistrat wprowadził specjalne, tańsze bilety MPK dla dzieci z takich rodzin. - Liczyliśmy, że przed złożeniem przez nas projektu uchwały Rafał Dutkiewicz podejmie konstruktywną dyskusję z opozycją w Radzie Miejskiej Wrocławia. Tak się jednak nie stało - tłumaczą rajcy.
Radni Prawa i Sprawiedliwości na początku listopada złożyli na biurko prezydenta Dutkiewicza pismo z ich propozycją zmian w regulaminie MPK.
Tłumaczyli, że to pierwszy efekt prac zespołu zajmującego się wsparciem dużych, wrocławskich rodzin, który powstał po konferencji "Samorząd przyjazny rodzinie", zorganizowanej przez byłego europosła, a obecnie ministra Dawida Jackiewicza.
- Proponujemy częściowe refundowanie biletów MPK dla dzieci z rodzin wielodzietnych - podkreślała Mirosława Stachowiak-Różecka, ówczesna przewodnicząca klubu PiS, obecnie posłanka.
Rajcy swoją inicjatywę nazwali "Bilet specjalny 2+3 i jeszcze więcej". Oferta ma być skierowana do rodzin 3+ i 4+, ulga obejmie dzieci do 18 roku życia i nie obejmie rodziców.
W rodzinach z trójką dzieci ulga ma wynosić 75 procent rocznego biletu ulgowego na wszystkie linie w granicach Wrocławia - wówczas taki bilet kosztowałby 147 złotych. A dla dzieci w rodzinach 4+ ulga wynosiłaby 95 procent, czyli koszt rocznego biletu ulgowego wyniósłby wówczas 29,4 złotych.
Podstawą do wyliczenia ulgi ma być bilet okresowy, imienny, ulgowy, 30-dniowy na wszystkie linie. Roczny koszt takiego biletu to 588 złotych.
- W porównaniu do innych miast, praktycznie nie mamy oferty dla dużych rodzin jeśli chodzi o komunikację publiczną - podkreśla Marcin Krzyżanowski z klubu PiS.
Marcin Krzyżanowski tłumaczy, że ich rozwiązanie nie obciąża za bardzo budżetu.
- Przy naszych bardzo ostrożnych, wręcz zawyżonych prognozach, koszt takich ulg rocznie wynosiłby 5,2 mln złotych - wylicza Krzyżanowski.
Krzyżanowski dodaje, że w innych miasta takie zniżki stosowane są nawet w przypadku rodzin z dwójką dzieci.
We wtorek 17 listopada radni PiS-u złożyli projekt uchwały w tej sprawie.
- Liczyliśmy, że przed złożeniem przez nas projektu uchwały prezydent Wrocławia podejmie konstruktywną dyskusję z opozycją w Radzie Miejskiej Wrocławia. W tym celu na początku listopada zaprezentowaliśmy nasze rozwiązania i przedstawiliśmy je Rafałowi Dutkiewiczowi. Tak się nie stało, co nie jest dla nas zaskoczeniem biorąc pod uwagę dotychczasową praktykę prezydenta Wrocławia w stosunku do opozycji - tłumaczą rajcy Prawa i Sprawiedliwości.
Dlatego też zdecydowali się na skorzystanie z formalnej ścieżki i przygotowanie projektu uchwały.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze