Zastanawiałeś się kiedyś, co tak naprawdę robią studenci podczas Juwenaliów? Bo z roku na rok coraz mniej z nich korzysta z przygotowanych atrakcji. Na Polach Marsowych szybciej spotkasz gimnazjalistę niż studenta.
Juwenalia trwają. Jak co roku Święto Studentów obchodzone jest z wielką pompą. Koncerty na Polach Marsowych, imprezy przy uczelniach i akademikach, zabawa...wszystko przygotowane dla wrocławskich studentów. Tylko, że niewielu z nich bierze udział w tych imprezach.
Co więc robią studenci, kiedy mają parę wolnych dni?
Po pierwsze - jadą do domów.
- Ja wracam do domu. Nie jestem z Wrocławia, mam chwilę wolnego, to pojadę do domu. Odpocznę, odwiedzę rodziców, trochę pomieszkam - mówi Miłosz, student Uniwersytetu.
- Zdecydowanie pojadę do domu. Chcę się zobaczyć z siostrą, która też przyjedzie i trochę odpocząć przed sejsą - tłumaczy Monika z Uniwersytetu Ekonomicznego.
Po drugie - uczą się.
- Ja ten czas poświęcę na naukę. Mam w tym semestrze bardzo dużo egzaminów i jak teraz nie przysiądę, to w życiu się nie wyrobię. Ewentualnie umówię się na jeden wieczór na grilla ze znajomymi, ale na koncerty raczej nie pójdę - opowiada Gosia, studentka SWPS. -
Odpuściłem sobie naukę w tym semestrze, bo zawsze było coś ważniejszego albo ciekawszego do zrobienia. Teraz zaczynają się zaliczenia i muszę w końcu zacząć się uczyć, bo będę kolejny wrześnień stracony - wtóruje jej Wojciech, student dwóch kierunków.
Po trzecie - bawią się we własnym gronie.
- Co roku obchodzę Juwenalia, ale zawsze świętuję je ze znajomymi, na domówkach albo w akademikach. Nie mam ochoty na koncerty, gdzie jest coraz więcej małolatów. Poza tym w tym roku maj jest okropny, ciągle pada, jak pomyślę, że miałabym moknąć, to już zupełnie mi się odechciewa - argumentuje Agata, studentka podyplomówki Uniwersytetu Ekonomicznego.
- My z dziewczyną jedziemy do znajomych na grilla. Usiądziemy w znajomym gronie, wypijemy piwko i na pewno będzie bardzo przyjemnie. Kiedyś chodziłem na grillowanie na Tekach, ale zaczynają mnie męczyć te tłumy, dlatego wybieram spokój i ciszę - mówi Wojtek, student ekonomii.
Czy wrocławscy studenci są nudni? Wolą posiedzieć w domu, wypić piwo ze znajomymi czy pouczyć się, zamiast świętować? Część studentów rzeczywiście wybiera inną "opcję" spędzenia Juwenaliów. Nie znaczy to oczywiście, że nie są ciekawi. Zmęczeni codziennymi zajęciami i obowiązkami chcą odpocząć z rodziną czy pobawić się w gronie przyjaciół.
Jednak Juwenalia wciąż cieszą się sporym zainteresowaniem. Szczególnie wśród tych młodszych studentów. Na imprezach i zabawach zdecydowana większość to I, II, III rok. To głównie oni korzystają z majowych atrakcji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze