Najpierw niszczycielska siła natury, potem ludzka bezmyślność i brak zrozumienia pozbawiły Wrocławskie Hospicjum dla Dzieci trzech samochodów. Instytucja, która zajmuje się opieką nad nieuleczalnie chorymi dziećmi w ich domach w przeciągu dwóch tygodni straciła jedno z kluczowych narzędzi pracy. Dlatego, apeluje o pomoc
Potworna wichura, która z końcem sierpnia przeszła nad Dolnym Śląskiem dotkliwie zniszczyła dwa auta fundacji. Kolejne auto zostało wyłączone z użytku po kradzieży tablic rejestracyjnych. Tym sposobem w przeciągu zaledwie dwóch tygodni instytucja zajmująca się opieka paliatywną nad dziećmi z całego Dolnego Śląska została pozbawiona istotnego narzędzia.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze