Reklama

Wrocławskie MPK patrzy na Pragę, czyli technologie w służbie pasażera

11/04/2011 00:00

Nie, nie chodzi o to, aby nasze szynobusy dojeżdżały z Psiego Pola na Żiżkov czy most Karola, ani o to, że wrocławska spółka chciałaby rozszerzyć działalność i wozić pasażerów w stolicy Czech. MPK uważnie przygląda się czy w Pradze przyjmie się internet bezprzewodowy w tramwajach – i czy wprowadzać go u nas. Na razie wprowadzają najnowszy wynalazek naukowców klimatyzację dla pasażera (złośliwość zamierzona) i próbują wywalczyć pieniądze na esemesowe powiadamianie o spóźnieniach.

W Pradze to na razie eksperyment. Od ostatniego dnia marca testowany jest bezprzewodowy internet, popularne Wi-Fi w tramwajach. Włodarze stolicy Czech uznali, że skoro w kawiarniach się to przyjęło i klienci uznali iż to potrzebne, to należy także montując te urządzenia zachęcać pasażerów do tego, aby nie przesiadali się do aut.



- Z tego co się orientujemy to w Pradze na razie urządzenia zainstalowano tylko na jednej linii i jest to na etapie testów. Przyglądamy się oczywiście światowym rozwiązaniom teleinformatycznym i ich zastosowaniu w komunikacji miejskiej, dlatego takim pomysłom nie mówimy-nie – mówi Patryk Wild, dyrektor ds. inwestycji i rozwoju w MPK Wrocław.





Nie oznacza to, że od razu zostanie u nas wprowadzone takie rozwiązanie.

- W tym wypadku jednak myślę, że warto się trochę wstrzymać z decyzjami. Z prostego powodu. Technologia i rozpowszechnianie Internetu, szczególnie w dużych miastach postępuje tak szybko, że za 2-3 lata każdy będzie miał dostęp do sieci choćby w telefonie, i-Pod`zie itp urządzeniach i to za śmieszne pieniądze – mówi Patryk Wild. - Wtedy może się okazać, ze instalowanie skomplikowanych urządzeń było zupełnie bez sensu, a pieniądze przeznaczone na to można było wykorzystać o wiele lepiej – dodaje.



Co nie znaczy wcale, że i u nas nikt nie myśli o współczesnej technice i nowinkach technicznych w tramwajach.
Skody Tramwaju Plus od 17 wozów, które jeżdżą po Wrocławiu różnią się nie tylko tym, że mają drzwi po obu stronach i kabiny motorniczych na obu końcach. Nowe Skody 19 T mają także poprawiony monitoring: 13 kamer: 4 na zewnątrz, dwie do przodu i do tyłu tuż nad motorniczym a reszta w środku. Mają także inny rozkład siedzeń, tapicerkę, miejsca na rowery i monitoring. No i.... klimatyzację.

Tak – właśnie o ten wynalazek chodzi. Do tej pory jedynie motorniczy w skodach mieli klimatyzację, podczas gdy pasażerowie tego luksusu byli pozbawieni. I to mimo tego, że klimatyzacja w tramwaju nie jest niczym nowym choćby w takiej potężnej metropolii jak Bydgoszcz.



Jednak żeby nie było, że jesteśmy tylko złośliwi, przypomnijmy, że także nasze MPK ma swój pomysł na wykorzystanie nowych technologii dla ułatwienia życia pasażerom – chodzi o esemesy, które miałyby do nas docierać, jeśli spóźnia się nasz tramwaj czy autobus.

Przypomnijmy na czym miał polegać ten projekt. Na specjalnych tablicach zamontowanych na przystankach (podobnych do tych, które są już na rondzie Reagana czy pl. Kromera), znaleźlibyśmy informację, gdzie jest teraz autobus czy tramwaj na który czekamy i czy dotrze na czas. Te same dane sprawdzić będziemy mogli także za pomocą telefonów komórkowych.  W każdym autobusie i tramwaju ma być GPS i urządzenie transmitujące dane. Poinformuje nas o wszystkich awariach, kłopotach z zasilaniem czy opóźnieniach spowodowanych na przykład wypadkami.  



Pomysł przewoźnika, realizowany już w niektórych polskich miastach, polega na tym, żeby informacja z komputera trafiała także do nas. Ma ją otrzymać kierowca czy motorniczy, żeby wiedział, że warto ominąć zator, ale także pasażerowie jadący akurat tym wozem. 
My mielibyśmy się zalogować na stronie internetowej MPK i zaznaczyć, że chcemy dostawać esemesy o spóźnieniach np. tramwaju linii nr 5 między 8 a 9 rano oraz między 16.30 a 18.30 - bo w tych porach jedziemy do pracy albo wracamy z niej do domu. 



- I jeśli pojawi się jakikolwiek problem, np. awaria zasilania , to informacja o tym przyjdzie na naszą komórkę - tłumaczy Patryk Wild. System miałby także wyświetlać mapę, na której internauci mogliby sprawdzić, gdzie znajdują się interesujące ich autobusy czy tramwaje.

Do tego, żeby go wprowadzić w życie trzeba jednak 43 mln zł unijnej dotacji – a MPK wciąż czeka na to, czy je dostanie.



Tymczasem pierwsza linia Tramwaju Plus zostanie uruchomiona przed wakacjami z Wierzbowej do stadionu Olimpijskiego:

- W tej chwili nie da się jej uruchomić na całej trasie, ale kiedy tylko skończy się remont torów na Legnickiej oraz przebudowa skrzyżowania Milenijna/Lotnicza/Na Ostatnim Groszu/Legnicka, gdzie powstanie skręt w stronę Kozanowa, linia zostanie przedłużona do Pilczyc – mówi Arkadiusz Worońko, kierownik działu zarządzania transportem publicznym wydziału transportu wrocławskiego magistratu.


Errata.
Oczywiście racją jest to, co napisaliście w komentarzach. Nowinkami technicznym jest także wprowadzenie UrbanCard oraz płacenie za bilety przez telefon.



Zobaczcie film z oficjalnego testowego przejazdu Tramwaju Plus po Wrocławiu.








Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości