Trzy uczelnie wrocławskie dostały pieniądze z programu „Kierunki zamawiane”. W sumie trafiło do nich 30 mln zł.
Kierunki zamawiane to wybrane kierunki ścisłe, m.in. informatyka, chemia, budownictwo czy biotechnologia. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego przeznaczyło na ten cel, 370 mln zł, z czego Wrocławskie uczelnie dostały 30.
Dzięki temu najzdolniejsi studenci dostaną stypendia (nawet tysiąc złotych miesięcznie), dodatkowe zajęcia na przykład z języków, lepiej wyposażone pracownie oraz staże i praktyki zawodowe. Korzyści płynące z programu mają zachęcić studentów do wybierania mniej popularnych kierunków.
Najwięcej, bo aż 19 mln zł dostała Politechnika Wrocławska. Dzięki temu może zaoferować lepsze warunki i zwiększyć liczbę przyjmowanych osób na dziewięciu kierunkach. Około 600 osób z kierunków zamawianych na tej uczelni może liczyć na stypendia do 700 zł.
Na Uniwersytecie Wrocławskim na wysokie stypendia mogą liczyć studenci informatyki, 64 z nich dostanie tysiąc złotych. Uczelnia oferuje dodatkowe zajęcia i e-learning.
Uniwersytet Przyrodniczy jest jedyną tego typu uczelnią w kraju, która dostała dotację z programu „kierunki zamawiane”. 3, mln zł pozwoli na zwiększenie limitu studentów o 70 na czterech kierunkach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze