Inicjatywa ma za zadanie zwrócić uwagę na ograniczenie emisji gazów cieplarnianych i na walkę z globalnym ociepleniem.
Jak mówią organizatorzy akcji, zgaszenie światła na godzinę ma wymiar symboliczny. Jest to swoisty apel ludzkości o konkretne działania polityków na rzecz powstrzymania zmian klimatu.
Pierwszy raz projekt został zrealizowany w 2007 roku w Sydney. Wzięło w nim wtedy udział 2 miliony osób. W ubiegłym roku w "Godzinę dla Ziemi" zaangażowane były setki miliony osób w 88 krajach.
Swoje oficjalne poparcie wyraziło m.in. miasto Wrocław, w którym w sobotni wieczór, o godzinie 20.30, zgaśnie oświetlenie kilku publicznych budynków.
- Podobnie jak w zeszłym roku miasto weźmie udział w tym dużym przedsięwzięciu - mówi Paweł Czuma, dyrektor biura prasowego Urzędu Miejskiego. - Na godzinę wyłączymy oświetlenie Urzędu Miejskiego na Nowym Targu, Ossolineum i budynku Uniwersytetu Wrocławskiego.
W akcję zaangażowane są także prywatne firmy, działające na Dolnym Śląsku.
Szczegółowe informacji o "Godzinie dla Ziemi" można znaleźć na stronie www.wwf.pl