Już wkrótce trzech studentów wrocławskich uczelni wyruszy na wyprawę do Mongolii, aby uczyć tamtejszą młodzież języka angielskiego. Na wyprawę ruszają dwaj studenci Międzynarodowej Wyższej Szkoły Logistyki i Transportu: Jacek Alfetowicz oraz Łukasz Łasa i student Wyższej Szkoły Bankowej Michał Działowski.
16 sierpnia trzej panowie zameldują się na dworcu we Wrocławiu, skąd ruszą pociągiem do Warszawy. Dzień później wsiądą w kolejny pociąg, który zawiezie ich do Moskwy. 18 sierpnia studenci zaczną podróż transyberyjską koleją z Moskwy, by po 3 dniach dotrzeć do celu, czyli miejscowości Ułan Bator w Mongolii. Poznawanie kultury oraz nauka angielskiego dla dzieci zaplanowana jest na miesiąc. Uczestinkami wyprawy są trzej studenci:
JACEK ALFETOWICZ
Student Międzynarodowej Wyższej Szkoły Logistyki i Transportu we Wrocławiu. Wolontariusz w Seaview Lion and Game Park oraz Johannesburg Lion Park, gdzie opiekował się lwami. Narciarz, zdobywca 8. miejsca w mistrzostwach Polski amatorów. Podczas wyprawy będzie uczył angielskiego.
- Moim marzeniem "przez duże M" jest wychowanie i życie z własnym stadem lwów. Mówię to całkiem serio. Dlaczego Mongolia? Fascynuje mnie Afryka, jednak chciałbym zobaczyć i zaangażować się w coś innego, stąd mój udział w wyprawie - argumentuje swoją decyzję Jacek.
MICHAŁ DZIAŁOWSKI
Absolwent Wyższej Szkoły Bankowej we Wrocławiu, instruktor ZHP pracujący z dziećmi w wieku 7-10 lat, wolontariusz Teatru Współczesnego we Wrocławiu. Miłośnik gór i inspirator wyprawy. Podczas niej animator gier i zabaw dla dzieci.
- Czytając relacje z podróży różnych ludzi zobaczyłem, iż stosunkowo mało osób wybiera Mongolię. Dla potencjalnego turysty nie ma tam nic szczególnego. Wiele osób już jeździ na Syberię w poszukiwaniu dziewiczej przyrody. Mongolia jest ciągle krajem mało popularnym i często zapomnianym w różnych akcjach organizacji pozarządowych. My chcemy zrobić coś, co połączy naszą studencką pasję z przygodą. Język angielski to szansa i przyszłość dla młodych mieszkańców kraju, kojarzonego głównie ze stepami. Taka wiedza zaprocentuje na dalszym etapie życia. Być może będzie to także wspaniała inspiracja do dalszej nauki i podejmowanie wyzwań edukacyjnych - mówi o swoim udziale Michał.
ŁUKASZ ŁASA
Student Międzynarodowej Wyższej Szkoły Logistyki i Transportu we Wrocławiu. Miłośnik fotografii, wolontariusz wielu festiwali muzycznych, m.in. One Love Sound Fest, koordynator akcji społecznych. Logistyk i fotograf wyprawy.
- To jedyny kraj w swoim rodzaju. Kiedyś wielkie imperium, a teraz tak naprawdę miejsce dla ludzie żyjących w zgodzie z naturą, którzy jako nieliczni w świecie prowadzą jeszcze koczowniczy tryb życia. Przestrzeń i krajobrazy mongolskie zapierają dech w piersiach. Widok płaskiego stepu, którego końca nie widać… musi być oszałamiający. Chciałbym się o tym przekonać, robiąc jednocześnie coś dla lokalnej społeczności, która słynie z gościnności - opowiada Łukasz.
Trzymamy kciuki za powodzenie wyprawy!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze