Kilkakrotnie pisaliśmy o tym, jak świetnie w programach rozrywkowych radzą sobie wrocławianie. Gienek Loska podbija "X Factor", Ania Tarnowska "You can dance". We wczorajszym odcinku tanecznego show było jednak gorąco. Pomimo świetnego tańca Ani, wrocławianka omalże nie odpadła z programu. Uratowało ją 0.5 % głosów.
- Jesteś największą metamorfozą tego programu. Tancerka towarzyska, która w ten sposób tańczy jazz.. niesamowite- zachwycał się Agustin Egurrola.
- To był najbardziej intymny duet tego programu - pochwaliła występ Ani i jej partnera Kinga Rusin.
W 11 odcinku show wrocławianka pokazała swoją liryczną stronę. Zatańczyła jazz do piosenki "Gravity" (Sarah Bareilles) w choreografii Mariusza Olszewskiego. Występ zrobił wielkie wrażanie na widzach i jurorach. Został okrzyknięty jednym z dwóch najlepszych wczorajszego wieczoru.
Mimo to Ania została nominowana do zatańczenia solówki. Jej występ był mieszanką tańca towarzyskiego i podobał się jurorom. Oprócz Ani solówki zaprezentowały Alisa i Paulina. Ostatecznie z programem pożegnała się Alisa, jednak przewaga Ani była minimalna- jedynie 0,5% głosów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze