Reklama

You can dance: wrocławianka odpadła tuż przed finałem

26/05/2011 00:00

"Czarny koń VI edycji", "wybitnie wszechstronna", "waleczna"- to tylko część komplementów, które na swój temat w VI edycji programu "You can dance" usłyszała Ania Tarnowska z Wrocławia. We wczorajszym półfinałowym odcinku tancerka kolejny raz wypadła świetnie i zebrała wiele pochwał. Jak się jednak okazało, byli lepsi i Ania odpadła tuż przed finałem.

Wrocławianka przez całą edycję radziła sobie świetnie. Była jedną z osób, u których rozwój było widać gołym okiem. Do programu przyszła jako tancerka towarzyska, a wyszła z niego jako wszechstronna artystka.


 

 


 


- Aniu jesteś dla mnie największym zaskoczeniem tego programu. Tancerka towarzyska, a radzi sobie we wszystkich technikach. Jesteś wybitnie przestronna- chwalił wrocławiankę Agustin Egurrola.


- Tańczysz taniec towarzyski i widać, że hip-hop czy jazz to nie twoje techniki. Jednak brawa za to, że się nie poddajesz i walczysz do końca- mówił o Ani Michał Piróg.

Reklama

- Jesteś czarnym koniem tej edycji- stwierdziła Kinga Rusin.


 


Wczoraj odbyła się walka o finał. Wrocławianka zatańczyła dwa duety- jeden z chłopakiem, drugi z dziewczyną. Damsko-damski taniec okrzyknięty został najlepszym występem wieczoru. To jednak nie wystarczyło, żeby w kolejnym tygodniu walczyć główną nagrodę. Ania przegrała z koleżanką. Jednak jak sama mówi, to dopiero jej początki.


- Mam nadzieję, że po tym programie ludzie zapamiętają mnie jako uśmiechniętą i radosną osobę- mówiła Ania.


Agnieszka Nesterowicz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości