Przedstawiciele miasta poinformowali, że w 2013 roku przekażą milion złotych brutto drużynie Betardu Sparty Wrocław. To zaskakująca informacja, bowiem wcześniej gmina twierdziła, że nie może znaleźć w budżecie żadnych pieniędzy na wsparcie żużlowców.
Miasto obiecało przekazać Sparcie milion złotych, ale postawiło warunki. Po pierwsze wrocławski klub musi otrzymać do 29 marca licencję na starty w Enea Ekstralidze. Po drugie klub musi samodzielnie zgromadzić budżet wysokości czterech milionów złotych. I po trzecie Sparta musi dysponować składem gwarantującym utrzymanie w lidze. Włodarze miasta założyli, że KSM (Kalkulowana Średnia Meczowa) drużyny nie może wynosić mniej niż 35 punktów.
Wszystkie trzy warunki Sparta powinna bez problemu spełnić. Chociaż z tym utrzymaniem w lidze wcale nie musi być tak łatwo, bo właśnie zapadła decyzja o reformie ligi i w przyszłym sezonie z Ekstraligi spadną aż trzy zespoły.
Poza tym miasto poinformowało, że dodatkowe 500 tys. zł będzie przeznaczone na prace remontowe i inwestycje na Stadionie Olimpijskim, który stanowi bazę Sparty. Paweł Czuma, rzecznik prasowy wrocławskiego magistratu, tłumaczył: - W kontekście zbliżających się World Games jesteśmy mocno zainteresowani gruntownym remontem Stadionu Olimpijskiego.
Przypomnijmy, że w poprzednim sezonie Betard Sparta Wrocław zajął w Enea Ekstralidze dziewiąte miejsce i dopiero po barażach utrzymał się w najwyższej klasie rozgrywkowej. Sytuacja finansowa klubu była zła i istniało zagrożenie, że nie uda się skompletować składu dającego nadzieję, na utrzymanie w lidze. Pieniądze od miasta pozwolą Sparcie na pewno odetchnąć a kibice mają pewność, że ich klub nie zniknie ze sportowej mapy Wrocławia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze