Wrocławscy policjanci rozpracowali grupę dokonującą napadów rabunkowych na placówki bankowe i handlowe oraz ujęli czterech mężczyzn podejrzanych o szereg przestępstw z użyciem przedmiotu przypominającego broń.
Funkcjonariusze weszli w godzinach wieczornych do dwóch mieszkań na terenie osiedla Nowy Dwór. W wyniku przeprowadzonej akcji zatrzymano sześć osób oraz zabezpieczono kominiarkę oraz atrapę pistoletu.
- Jak wynika z dotychczas poczynionych ustaleń, wynajmowane przez braci mieszkanie stanowiło swego rodzaju bazę wypadową - informuje mł. asp. Paweł Petrykowski, rzecznik prasowy KWP we Wrocławiu. - Tam wszyscy zatrzymani spotykali się, planowali napady, a później realizowali je w różnych konfiguracjach. Pieniądze uzyskane z napadów, wydawali na narkotyki, dopalacze, alkohol, papierosy oraz inne bieżące potrzeby - dodaje.
Spośród czterech mężczyzn podejrzanych o napady rabunkowe, dwóch, 23- oraz 21-letni mieszkańcy Sandomierza, poszukiwanych jest listem gończym w celu osadzenia w zakładzie karnym.
Kolejny z zatrzymanych, 18-latek z Wrocławia, podejrzany jest o przestępstwa narkotykowe. W chwili zatrzymania policjanci znaleźli przy nim kilkadziesiąt porcji marihuany.
Zatrzymanym udowodniono już udział w trzech napadach, dokonanych na terenie wrocławskiej dzielnicy Fabryczna – w placówce bankowej, aptece oraz sklepie spożywczym. Policjanci zakładają jednak, że mają oni na swoim koncie więcej tego typu czynów.
Podejrzani, po usłyszeniu zarzutów, zostali doprowadzeni do sądu z wnioskami o ich tymczasowe umieszczenie w areszcie.
Za przestępstwa mężczyznom grozi kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności. Ponadto, 18-latek odpowie przed sądem za posiadanie narkotyków, a poszukiwany 21-letni trafił już do aresztu śledczego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze