Wrocławscy policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o kradzież żarówki w sklepie. Nie potrafił on wytłumaczyć, czemu nie zapłacił za żarówkę, choć w plecaku miał 100.000 euro w gotówce.
Funkcjonariusze zostali wezwani przez ochroniarzy do jednego z supermarketów na Bielanach Wrocławskich. Interweniowali w sprawie mężczyzny, który dokonał kradzieży żarówki o wartości 49,99 zł.
Sprawca nie potrafił wyjaśnić dlaczego nie zapłacił za żarówkę. W jego plecaku policjanci znaleźli 100 tysięcy euro w gotówce. Jak się okazało, pieniądze były prawdziwe i pochodziły z legalnego źródła.
Sprawca dostał mandat karny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze