W pierwszym meczu kontrolnym podczas zgrupowania na Cyprze Śląsk pokonał Mordowiję 2:1. Gole dla wrocławskiej drużyny zdobyli Piotr Ćwielong i Waldemar Sobota.
To był pierwszy mecz podczas tego zgrupowania i trener Orest Lenczyk dał pograć niemal wszystkim zawodnikom. Na boisku nie pokazali się tylko młody bramkarz Sebastian Mordal oraz narzekający na drobny uraz Sebastian Mila.
Po spotkaniu Marian Kelemen komentował: To był dobry mecz w naszym wykonaniu, ale jestem przekonany, że podczas zgrupowania na Cyprze zagramy jeszcze lepsze sparingi. Przy obronionym rzucie karnym udało mi się wyczuć intencję strzelca i po prostu rzuciłem się w swoją prawą stronę, wybijając piłkę w bok. Z kolei przy bramce dla Rosjan nie mogłem wiele zrobić - zostaliśmy skontrowani, ich napastnik wyszedł jeden na jeden i podkręcił piłkę, która przeszła obok mnie.
Łukasz Madej dodał: Mordowija, choć gra w pierwszej lidze, okazała się naprawdę wymagającym rywalem. Nie było łatwo grać przeciwko takiemu zespołowi. Mimo to strzeliliśmy dwa gole, a także stworzylismy sobie kilka niezłych okazji bramkowych. Z kolei w obronie popełniliśmy kilka błędów, z których jeden kosztował nas utratę bramki. Trzeba jednak pamiętać, że to dopiero pierwszy sparing na tym obozie i z czasem na pewno będzie coraz lepiej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze