Kilkudziesięciu związkowców Polskich Linii Kolejowych wyszło na tory, aby domagać się podwyżek. W związku z tym, od około godziny 11 do 13, z Dworca Głównego nie odjeżdżały pociągi w kierunku Jeleniej Góry, Legnicy i Poznania.
Protestujący zablokowali i uniemożliwili przejazd składów kolejowych do około godziny 13-tej.
Następnie udali się do budynku PKP przy ulicy Suchej cały czas gwiżdżąc i trąbiąc.
Związkowcy mówią, że musieli wyjść na tory, gdyż od dwóch lat domagają się podwyżek i nie dostali ani grosza, choć rzekomo spółka PLK ma pieniądze, które może na ten cel przeznaczyć.
Dziś we Wrocławiu odbył się jedynie strajk ostrzegawczy, ale protesty planują również inne miasta.
Jeśli żądania związkowców nie spotkają się z odzewem, może zostać ogłoszony strajk generalny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze