Reklama

Żyjemy w najbardziej zakorkowanym mieście Polski i jest coraz gorzej

13/12/2011 00:00

Wrocław, Poznań i Warszawa to miasta o najbardziej zakorkowanych centrach, wynika z analizy portalu korkowo.pl. Średnia prędkość w godzinach szczytu nie przekracza tam 19 km/h. Nieco lepiej jest na trasach wjazdowych. Najszybciej w centrum jeździ się w Krakowie.

Stolica Dolnego Śląska pół roku temu nie należała do najszybszych polskich miast. Prędkość osiągana w ścisłym centrum w godzinach porannego szczytu oscylowała w okolicach 22 km/h. Niestety po Wrocławiu jeździ się jeszcze gorzej.



Największe powody do narzekań mają poruszający się w promieniu do 2 kilometrów od centrum, średnia prędkość w godzinach porannego (6-9) i popołudniowego szczytu (16-18) nie przekracza 18km/h. Tak źle jeszcze nie było. Korki tworzą się na ulicach dojazdowych do Rynku oraz m.in. na Grodzkiej i Grabiszyńskiej.



Najgorzej wygląda centrum Wrocławia, zakorkowane jest Podwale, Piłsudskiego, Dyrekcyjna i okolice placu Społecznego. Wolniej jeżdżą także kierowcy w odległości 2-5 km od centrum - średnio tylko 23 km/h. Szansy na dużo szybszą jazdę nie mają nawet kierowcy na obrzeżach miasta. W odległości zarówno 5-10 km, jak i 10-15 km od centrum jedzie się ze średnią prędkością oscylującą w granicach 40-44 km/h.




Specjaliści z serwisu Korkowo.pl przeanalizowali informacje o prędkościach kilku tysięcy pojazdów, które poruszały się po ulicach 10 miast. Najgorzej wygląda sytuacja w Poznaniu. W promieniu do dwóch kilometrów od ścisłego centrum średnia prędkość w porannych godzinach szczytu, nie przekracza tu 18 km/h. Niewiele szybciej można przejechać przez centrum Wrocławia, Rzeszowa czy Warszawy – średnie prędkości z jakimi poruszają się kierowcy zarówno rano, jak i popołudniu oscylują w granicach 17-19 km/h.



Nieco lepiej jeździ się kierowcom w Bydgoszczy i Gdańsku, a najlepiej na tle polskich aglomeracji wypada Kraków – w szczytach komunikacyjnych ścisłe centrum pokonuje się średnio z prędkością 29 km/h.



Analizując prędkości z jakimi można dojechać do centrum w promieniu 2-5 km najlepiej znów wygląda Kraków. Nieco gorzej dojeżdża się do śródmieścia Bydgoszczy - średnio 28 km/h. Prawie identyczna sytuacja panuje na ulicach Gdańska, Łodzi i Rzeszowa – miasta te ze średnią prędkością oscylującą w granicach 26-27km/h znalazły się w środku stawki. Najsłabiej kolejny raz wypada Warszawa i Wrocław – średnie prędkości w godzinach szczytu oscylują w granicach 23-24 km/h.

jg

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości