zamknij

Wideo

Palił jointa i jechał na kradzionym rowerze [WIDEO]

38-letni mieszkaniec Wrocławia wpadł na "podwójnym" gorącym uczynku. Najpierw tuż obok nieumundurowanych policjantów odpalił "skręta" z marihuaną, a po dokładnej kontroli okazało się, że siedzi na skradzionym rowerze. Od razu trafił do policyjnego aresztu, a wkrótce będzie musiał tłumaczyć się przed sądem. Grozi mu pięcioletnia odsiadka.

2019-06-15 Autor: Aleksander Hutyra, Mariusz Huk

Obserwuj nasz serwis na: