zamknij

Na sygnale

20-latkowie pili alkohol na wałach i szarpali się z policją

2020-04-08, Autor: m

Policjanci zatrzymali dwóch 20-latków, którzy pili na wałach alkohol, mieli przy sobie narkotyki i szarpali się z funkcjonariuszami. Jeden z nich uderzył policjanta w twarz i chciał się z nim bić.

Policjanci zauważyli trzech młodych mężczyzn, którzy pili alkohol na wałach, łamiąc przepisy dotyczące zakazu zgromadzeń. Jeden z nich zdążył uciec z miejsca zdarzenia, ale funkcjonariusze zatrzymali dwóch pozostałych.

Na widok policjantów jeden z 20-latków zaczął coś nerwowo przekładać i wyrzucił woreczek, który trzymał w rękach. Okazało się, że w środku była marihuana. Mężczyzna szarpał się z policjantami i próbował uciec z miejsca zdarzenia. Jego kolega uderzył zaś funkcjonariusza w twarz i chciał się z nim bić. Obaj 20-latkowie zostali odezwładnieni przez policjantów i skuci kajdankami. Resztę dnia spędzili w areszcie.

Reklama

– Mężczyźni będą teraz musieli odpowiedzieć za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy, picie alkoholu w miejscu publicznym i złamanie obecnie obowiązujących przepisów porządkowych. Jeden z nich odpowie też za posiadanie narkotyków – mówi st. sierż. Dariusz Rajski z KMP we Wrocławiu.

Oceń publikację: + 1 + 88 - 1 - 59

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (7):
  • ~Transgredi 2020-04-08 16:44:42

    Ale na których wałach, w którym miejscu???? xD Przecież są ich dziesiątki kilometrów i przechodzą przez wiele osiedli.

    14 18
  • ~Dominik Zwolski 2020-04-09 09:07:05

    sami się zrobili w wała (zwałowali się)

    16 7
  • ~~~Zet 2020-04-10 14:24:40

    NADGORLIWI policjanci = FASZYZM!
    5 kwietnia 2020 w Mikołowie. Zaledwie kilka dni temu. Policja przeprowadza „interwencję” przy smażalni ryb "Rybołówka". Aspirant Rafał Laskowski podchodzi do oczekujących na zamówienie klientów i wymaga, by ci „wylegitymowali się” paragonem z zamówieniem i udowodnili, że przebywają pod barem oczekując na zamówiony posiłek. Scena niczym z Barei. Klient paragonu nie odebrał. Odważny funkcjonariusz policji zmierza do właściciela i „ustala” czy mężczyzna zamówił hamburgera, pstrąga czy frytki. Następnie ustawia ludzi w kolejce, na co stanowczo zareagował właściciel smażalni zwracając uwagę na aspiranta z granatowego munduru robiącego pośmiewisko. Potem antybohater zdarzenia grozi sprawą cywilną za publikację nagrania z nim w roli głównej. Najwyraźniej zapomniał, że jest na „służbie”…
    To wszystko działo się naprawdę.
    Podobnych sytuacji jest więcej. Do sieci wpływają kolejne nagrania prezentujące irracjonalne zachowania funkcjonariuszy, którzy w imię „walki z koronawiusem” na polecenie rządu z Polski czynią państwo policyjne, gdzie swobodne wyjście na ulice, z zachowaniem kwarantannowej ostrożności może być karane. Pojawią się na naszym portalu. Znamienne są komentarze internautów: "Nawet milicja tak się nie zachowywała. Ja pierdyle w Polsce państwo policyjne gorzej niż za komuny. Filmujcie ludzie tych pajaców".

    44 10
  • ~~~Zet 2020-04-10 14:28:15

    NADGORLIWI policjanci = FASZYZM!
    Plac zabaw na zamkniętym terenie należącym do jedno-klatkowego bloku. Na placu siedzi ojciec z trójką dzieci. Podchodzi do niego policjant, który nie przedstawia się, tylko agresywnie żąda podania imienia i nazwiska, żeby ukarać mężczyznę mandatem. Grozi zatrzymaniem. Dzieci płaczą i kurczowo trzymają się ojca. Mężczyzna mówi, że siedzi z nimi w domu od trzech tygodni i że ma prawo wyjść z dzieckiem na dwór. Policjant nie pozwala mu wrócić do domu. Mężczyzna odmawia przyjęcia mandatu. Policjant kieruje wniosek do sądu o ukaranie.
    Tak wygląda interwencja polskiej policji podczas epidemii koronawirusa. Jaki przepis złamał ten mężczyzna? Na jakiej podstawie policjant postanowił go ukarać? Przecież nie został wprowadzony bezwzględny zakaz opuszczania domu. Rodzic ma prawo wyjść z dziećmi na dwór! Tego nie zakazano.
    Cały film "Koronawirus interwencja Policji"na YouTube.

    36 12
  • ~~~Zet 2020-04-11 08:03:53

    - Zdecydowana większość funkcjonariuszy to osoby, które podchodzą do ludzi bardzo tolerancyjnie, zdając sobie sprawę, że wprowadzone przepisy są nieostre i trzeba je interpretować - powiedział w programie specjalnym WP były rzecznik Komendanta Głównego Policji Mariusz Sokołowski. Przyznał jednak, że absurdalnych sytuacji jest niestety wiele, jak np. mandaty za tankowanie paliwa. - Policja daje sobie przez takie działania dorobić gębę bezwzględnej instytucji - stwierdził. Zwrócił uwagę, że w komunikatach są też pewne sprzeczności, a policjanci powinni się skoncentrować na pomocy, a nie karaniu.

    32 7
  • ~~~Zet 2020-04-11 08:32:04

    Radiowóz na myjni samochodowej nie powinien nikogo dziwić, gdyby nie fakt, że od kilku dni wielu funkcjonariuszy powołując się na zaostrzone przepisy, wystawia kierowcom mandaty za korzystanie z myjni. Sprawę na Twitterze skomentował rzecznik prasowy policji w Poznaniu.

    33 6
  • ~~~Zet 2020-04-11 13:42:34

    - Zawsze najlepiej jest porozmawiać z funkcjonariuszem, zamiast pójść na udry i nie przyjmować mandatu - mówi adwokat Magdalena Wilk. Jak jednak dodaje, absurdalne są zapowiedzi, że policjanci będą na przykład sprawdzać zawartość torby z zakupami.
    Ekspertka była również pytana o wyjście na ogródek działkowy. - W świetle prawa nikt nie może nas ukarać za samo przebywanie na działce, gdy już na nią dotrzemy - mówi Magdalena Wilk.

    30 6

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jaką nazwę powinien nosić skwer przy Zakładzie Karnym przy ul. Kleczkowskiej?




Oddanych głosów: 476