zamknij

Sport

Ambitna Ślęza przegrywa w ostatnich minutach [RELACJA, WIDEO]

2018-11-18, Autor: prochu

Ślęza choć zasłużyła, punktów w Polkowicach nie zdobyła. Podopieczni Grzegorza Kowalskiego ulegli Górnikowi 1:2, a decydującą o porażce bramkę stracili już w doliczonym czasie gry. Jedynego gola dla 1KS-u strzelił Jakub Jakóbczyk.

Twierdza Polkowice pozostaje nienaruszona, bowiem Górnik wygrał na własnym obiekcie dziewiąty mecz w tym sezonie. Bliska zakończenia tej doskonałej serii była wrocławska Ślęza, która po dziewięciu meczach bez porażki, tym razem zakończyła spotkanie z zerowym dorobkiem punktowym. Porażka ta boli, bo wrocławianie na nią nie zasłużyli. W futbolu liczy się jednak ilość strzelonych goli, a tych o jednego więcej na swoim koncie zapisali gospodarze. Niestety, w ich zdobyciu pomógł golkiper 1KS-u, który najprościej rzec ujmując, nie miał dobrego dnia.

Reklama

Od pierwszych minut widać było, że na boisku występuje dwóch godnych siebie rywali. Obie ekipy były bardzo skoncentrowane na tym by popełnić jak najmniej błędów, ułatwiających przeprowadzenie ofensywnych akcji przeciwnikom. Pierwsza swoją okazję miała Ślęza. Już w 7. minucie Kornel Traczyk po indywidualnej akcji wyłożył piłkę nieobstawionemu Filipowi Olejniczakowi, a ten niestety posłał ją prosto w bramkarza. W 26. minucie Ślęza powinna objąć prowadzenie, gdy po kolejnym znakomitym zagraniu Kornela Traczyka na idealnej pozycji do zdobycia gola znalazł się Mateusz Stempin, lecz fatalnie spudłował.

To się szybko zemściło, bowiem akcja przeniosła się na drugą stronę boiska, a tam Piotr Szermach popełnił niewytłumaczalny w żaden sposób błąd, po którym lider klasyfikacji strzelców - Mariusz Szuszkiewicz - bez problemu umieścił piłkę w siatce. Ślęza starała się odpowiedzieć uderzeniami z dystansu, ale zarówno te Jakuba Bohdanowicza jak i te Filipa Olejniczaka były bardzo dalekie od doskonałości.

Na początku drugiej połowy Kamil Wacławczyk oddał strzał z którym bez żadnych problemów poradził sobie Piotr Szermach. Na kolejną ciekawą sytuację musieliśmy poczekać aż do 70. minuty, gdy po strzale Filipa Olejniczaka piłka o centymetry minęła słupek. W 78. minucie bliski doprowadzenia do wyrównania był Jakub Jakóbczyk, ale po jego strzale znakomicie interweniował Marcin Furtak. Wrocławianie przeważali i nie ustawali w dążeniu do zdobycia bramki. Dopięli swego w 84. minucie, gdy po wrzutce Kajetana Łątki piłka odbita od jednego z obrońców trafiła do Jakuba Jakóbczyka, a grający w sobotę 150. ligowy mecz w barwach Ślęzy piłkarz, strzałem po ziemi umieścił piłkę w bramce.

Żółto-czerwoni nie zamierzali na tym poprzestać i chcieli poszukać kolejnego gola. Nieco utrudniła im to sytuacja z 87. minuty, kiedy Maciej Tomaszewski w nieprzepisowny sposób zatrzymał kontrę miejscowych i zobaczył drugi żółty kartonik. Wszystko, co najgorsze spotkało Ślęzę w samej końcówce. Polkowiczanie egzekwowali cztery rzuty rożne z rzędu, a przy dośrodkowaniu z tego ostatniego, Piotr Szermach minął się z piłką, a w potwornym zamieszaniu na linii bramkowej piłkę do siatki wepchnął Krzysztof Staśkiewicz.

Górnik Polkowice - Ślęza Wrocław 2:1 (1:0)
Bramki: Szuszkiewicz 26, Staśkiewicz 90 - Jakóbczyk 84

Górnik: Furtak - Magdziak, Kowalski-Haberek, Ciupka (61 Staśkiewicz), Radziemski (63 Azikiewicz), Bancewicz, Szuszkiewicz (68 Karmelita), Ekwueme (76 Galas), Fryzowicz, Wacławczyk, Opałacz.
Ślęza: Szermach - Stempin (57 Matusik), Bohdanowicz (57 Jakóbczyk), Traczyk (76 Berkowicz), Kluzek (81 Lewkot), Molski, Łątka, Wdowiak, Olejniczak, Muszyński, Tomaszewski.

Żółte kartki: Kowalski-Haberek, Radziemski, Bancewicz, Szuszkiewicz, Fryzowicz, Wacławczyk oraz Molski, Muszyński, Tomaszewski.
Czerwona kartka: Tomaszewski (Ślęza, 87, za dwie żółte).
Sędzia: Maciej Mikołajewski.
Widzów: 150.

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jeśli choinka w domu, to...




Oddanych głosów: 10