zamknij

Biznes

Amerykański bank wyda we Wrocławiu 20 mln dolarów i zatrudni ponad 400 osób

2013-03-05, Autor: Tomek Matejuk
Zatrudniający we Wrocławiu ponad 200 osób BNY Mellon zapowiada ofensywę rekrutacyjną. Po przenosinach do Aquarius Business House (które planowane są na październik) ta jedna z najbardziej prestiżowych globalnych firm finansowych zamierza przyjąć do pracy ponad 400 osób. - Szukamy zarówno utalentowanych absolwentów, jak i doświadczonych praktyków - mówią szefowie banku. Przeprowadzka do nowej siedziby to jeden z elementów większej inwestycji, opiewającej na 20 mln dolarów.

Reklama

BNY Mellon to globalny lider w dziedzinie zarządzania inwestycjami i usługami inwestycyjnymi. We Wrocławiu jest obecny od 2010 roku, a w zeszłym roku otworzył w naszym mieście swoje piąte na świecie globalne centrum usług.

Dziś w stolicy Dolnego Śląska firma zatrudnia ponad 200 osób i wciąż szuka kolejnych pracowników. Aktualnie BNY Mellon ma otwarte wakaty na ponad 50 stanowiskach. Ale to dopiero preludium przed zakrojoną na wielką skalę ofensywą rekrutacyjną.

W październiku firma przeniesie się do biurowca Aquarius Business House, gdzie wynajmie 6 tys. metrów kwadratowych powierzchni, na których zmieści się 640 pracowników.

- Łatwo policzyć, że oznacza to ponad 400 nowych miejsc pracy. Nabór wystartuje pewnie pod koniec roku, a cały proces zatrudniania kolejnych osób powinien potrwać około roku - komentuje Ewa Kaucz z Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej.


Przenosiny do nowego budynku stanowi część większej inwestycji firmy we Wrocławiu, która pochłonie łącznie 20 mln dolarów. Obejmie ona rozwój technologiczny i infrastrukturalny wrocławskiego centrum.

Pracownicy globalnego centrum usług w naszym mieście pełnią funkcje wymagające wysokich kwalifikacji, głównie w dziedzinie księgowości funduszy i  operacji finansowych.

- Szukamy zarówno utalentowanych absolwentów, jak i doświadczonych praktyków zajmujących się funduszami inwestycyjnymi. Potrzebujemy m.in. księgowych i menedżerów - podkreśla Martin Ring, dyrektor wykonawczy wrocławskiego centrum BNY Mellon.

Aby móc marzyć o pracy w amerykańskiej firmie, obligatoryjnie trzeba znać język angielski. Mile widziana jest też znajomość innych języków obcych.

BNY Mellon powstał w lipcu 2007 r. poprzez połączenie dwóch najstarszych amerykańskich przedsiębiorstw z branży usług finansowych — The Bank of New York oraz Mellon Financial Corp. z siedzibą w Pittsburgu. Firma została także uznana za najbezpieczniejszy amerykański bank w rankingu magazynu Global Finance.

- Gdy zapytałem o to, gdzie mają siedzibę, usłyszałem adres: Nowy Jork, Wall Street 1. To pokazuje z  jaką firmą mamy do czynienia - mówi prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.

Od kilku lat magazyn Fortune umieszcza BNY Mellon wśród najbardziej podziwianych przedsiębiorstw na świecie, a Forbes – w rankingach 200 najlepszych firm „Global 2000”.

Oceń publikację: + 1 + 4 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (4):
  • ~new 2013-03-05
    19:41:25

    1 1

    Kogoś to dziwi ? w Nowym Jorku wykwalifikowanemu pracownikowi, który zna tylko język ang. zapłacą 3000$ i w górę, w Polsce 1000$ i polak będzie szczęśliwy, bez przerwy na lunch i ze znajomością min. 2 języków, polskiego i angielskiego. Znając życie wezmą najlepszych studentów z najlepszych uczelni, który w Nowym Jorku zarabialiby 6000$. Czysta oszczędność.

  • ~wrocławianiN 2013-03-05
    22:29:13

    1 0

    Nie lepiec napisać - do nowego budynku biurowego przy ulicy Swobodnej nr .. . Aby nie trzeba było szykać w Google hasła Aquarius Wrocław- i dowiedfzieć się żeEcho Investment buduje to przy ul Swobodnej. Dlaczego dziennikarze unikają nazw ulic przy okrteślaniu obiektów ?

  • ~wrolaw 2013-08-26
    19:13:43

    1 1

    Nawet mniej niż 1000$... Tanią siłę roboczą znaleźli sobie w PL i tyle.

  • ~Buraczany fratello 2013-11-02
    18:37:40

    0 1

    - Gdy zapytałem o to, gdzie mają siedzibę, usłyszałem adres: Nowy Jork, Wall Street 1. To pokazuje z jaką firmą mamy do czynienia - mówi prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.

    Panie wiejski buraczany prezydencie, otóż mamy doczynienie z wyzyskiwaczami, którzy zapewne eksportują siłę roboczą by zaoszczedzić sobie pieniądze i oszukać np. amerykański fiskus i, lub społeczeństwo. Jeżeli w Mikstacie otoworzony byłby obóz taniej pracy, to Pan by też się tym chwalił. Jest Pan po prostu wieśniakiem. Niech Pan sobie wybuduje SkyTower i Kolejke Liniową na dupie i się z tym pod ratuszem co dziennie chwali, bo dla miasta Pan gówno co robi.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy wrocławskie taksówki są za drogie?




Oddanych głosów: 455