zamknij

Na sygnale

Awanturnik w szpitalu. Uszkodził karetkę, bo chciał wyładować frustrację

2019-02-04, Autor: prochu

Wrocławscy policjanci zatrzymali nietrzeźwego 61-latka, który uszkodził karetkę pogotowia ratunkowego przed jednym ze szpitalu. Mężczyzna najpierw awanturował się przed wejściem na SOR, a następnie wyładował złość na lusterku i przedniej szybie ambulansu. Po zatrzymaniu oświadczył, że zrobił to, bo... był zdenerwowany. Krewki awanturnik trafił już do policyjnego aresztu, a teraz grozi mu kara nawet 5 lat więzienia.

Mundurowi zostali wezwani do szpitala, bo 61-latek wszczął awanturę przed wejściem na Szpitalny Oddział Ratunkowy. Podczas kłótni uszkodził lusterko i przednią szybę w pojeździe. Straty oszacowano na 1600 złotych.

Reklama

Po przyjeździe na miejsce policjanci chcieli uspokoić awanturnika, jednak ten nadal szarpał się i próbował odejść. Po chwili jednak został skutecznie obezwładniony. Mundurowi wyczuli od niego również silną woń alkoholu. Po przebadaniu alkomatem, urządzeni wykazało ponad 2 promile alkoholu w jego organizmie.

Mężczyzna miał swoje wytłumaczenie całej sytuacji - powiedział policjantom, że uszkodził karetkę z nerwów, bo chodzi od kilku dni sfrustrowany. Konkretnego powodu frustracji nie podał, ale na pewno będzie miał czas na przemyślenie swojego zachowania - trafił do policyjnego aresztu, a teraz grozi mu nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Oceń publikację: + 1 + 3 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Marcin Nałęcz-Niesiołowski powinien być dalej dyrektorem Opery Wrocławskiej?




Oddanych głosów: 218