zamknij

Kultura

Borys Szyc o „Zimnej wojnie”, "Piłsudskim" i „Planecie Singli 3” [WIDEO-WYWIAD]

2019-02-10, Autor: Michał Hernes,Mariusz Huk

– To świetnie napisana historia o niesamowitym człowieku. Nie jest to film o ikonie, tylko o bardzo ambitnym, zawziętym, pełnym wizji i ambicji człowieku z dość pokręconym życiem, również prywatnym – mówi Borys Szyc o pracy nad „Piłsudskim” Michała Rosy. Z popularnym aktorem rozmawiamy także o komedii „Planeta Singli 3” i „Zimnej wojnie”.

– „Zimna wojna” jest nominowana do Oscara w trzech kategoriach, więc chyba dostanie trzy statuetki. Bardzo cieszę się, że zagrałem w tym filmie, zwłaszcza że dostaliśmy także dwanaście nominacji do Orłów, w tym dla mnie za drugoplanową rolę męską – mówi Borys Szyc, którego można zobaczyć w kinach w „Planecie Singli 3” w reżyserii Sama Akina i Michała Chacińskiego to trzecia część komedii, której bohaterowie – Ania i Tomek – w końcu decydują się na ślub. Wesele bohaterów ma odbyć się na wsi u rodziny Tomka, z którą ten dawno nie miał kontaktu.

Reklama

– Rodzinka Tomka (jego bracia i matka) sprawi, że przygotowania do ślubu zamienia się w prawdziwa komedie omyłek. Sporo do powiedzenia będzie chciała mieć także matka panny młodej, która zjawi się na miejscu z dużo młodszym partnerem, co niezbyt przypadnie do gustu rodzinie pana młodego. Tymczasem Ola i Bogdan przeżyją małżeński kryzys przez małego Mikołaja i Zośkę, która śledzi wesele na Instagramie. Największą niespodziankę zrobi jednak ojciec Tomka, który zjawi się nagle na ślubie po długich latach nieobecności – można przeczytać w opisie produkcji, w której zagrali m.in. Maciej Stuhr, Agnieszka Więdłocha, Borys Szyc, Danuta Stenka i Tomasz Karolak.

– Ten film jest bardzo inteligentny, śmieszny, wzruszający i odmienny od dwóch poprzednich części – podkreśla aktor. – Świetnym pomysłem było to, że twórcy „Planety…” zdecydowali się pokazać, skąd wywodzi się główny bohater tej produkcji, a dzięki temu mogły się pojawić nowe postacie. Nie ukrywam, że moimi ulubionymi scenami w tym filmie są te z Tomkiem Karolakiem z dębem. Komedia to co prawda najtrudniejszy do realizacji filmowy gatunek, ale wielką przyjemność sprawia, gdy siedzi się później z różnymi widowniami i słyszy się, jak ludzie się śmieją – podkreśla aktor, który zagra tytułową rolę w filmie o Józefie Piłsudskim.

– Praca nad tym filmem była gigantycznym wyzwaniem. Każdy dzień zdjęciowy zaczynałem dwie godziny wcześniej niż cała ekipa. Codziennie o piątej rano pracowano już nad moją charakteryzacją, a przeistaczanie się w Piłsudskiego trwało dwie godziny – dodał Szyc.  

Oceń publikację: + 1 + 3 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Śląsk Wrocław utrzyma się w ekstraklasie?




Oddanych głosów: 26