Sport

Cristian Diaz odchodzi ze Ślaska. To początek czystki piłkarzy w klubie

2013-05-15, Autor: jg
W środę Śląsk Wrocław rozwiązał za porozumieniem stron kontrakt z argentyńskim napastnikiem Cristianem Diazem. Były król strzelców ligi boliwijskiej w ostatnich miesiącach kompletnie nie mógł uzyskać formy z początku występów w barwach WKS-u.

Reklama

Cristian Diaz trafił do Śląska przed sezonem 2010/11. W tym czasie rozegrał w barwach wrocławskiego klubu 68 spotkań, w których zdobył 18 bramek. Z WKS-em wywalczył mistrzostwo i wicemistrzostwo Polski oraz Superpuchar. Jego umowa obowiązywała do czerwca 2014 roku.

 

 

Argentyńczyk miał dość wybuchowy temperament. Nie zawsze respektował decyzje trenerów, najpierw Ryszarda Tarasiewicza, później Oresta Lenczyka czy wreszcie Stanislava Levego. Zawodnik zaczął też często łapać kontuzje, a w dojściu do wysokiej formy często przeszkadzała mu nadwaga. Ostatnio całkowicie wypadł z pierwszego składu Śląska, a w napadzie czeski coach wystawiał takich piłkarzy jak Łukasz Gikiewicz, Jakub Więzik czy Mateusz Cetnarski, najlepiej czujący się w pomocy.

 

Wiele wskazuje na to, że to początek czystki we wrocławskiej drużynie. Kolejnym graczem "do odstrzału" jest Johan Voskamp. Holender, który po przyjściu do Śląska seryjnie strzelał gole, od ponad roku całkowicie zatracił swoje snajperskie walory i ledwo łapie się do drużyny występującej w Młodej Ekstraklasie. A jego kontrakt również jest bardzo wysoki.

 

Kontraktu, który wygasa 30 czerwca wciąż nie przedłużył kapitan Sebastian Mila i eksperci powątpiewają, że w przyszłym sezonie znów ujrzymy go na stadionie przy alei Śląskiej. Kilku innym piłkarzom też kończą się umowy.

 

Media donoszą również, że z klubu może odejść Waldemar Sobota, na którego ma czaić się m.in. świeżo upieczony beniaminek Bundesligi Hertha Berlin. A z zespołem na pewno pożegna się też wypożyczony do końca trwających rozgrywek, reprezentant Gabonu Eric Mouloungui. W ekipie zielono-biało-czerwonych nie zobaczymy też Roka Elsnera. Słoweniec popadł w niełaskę u szkoleniowca Śląska i wygasający pod koniec czerwca kontrakt z defensywnym pomocnikiem nie zostanie przedłużony.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (4):
  • ~Ola 2013-05-15
    17:12:33

    0 1

    no jak Mila z Sobotą odejdą, to już wszystko się posypie.

  • ~asa 2013-05-15
    22:07:46

    0 0

    W końcu jakieś czystki. Mila, stary, nie chce mu się grać, niech wypada, Sobota dobrze by było jakby został, a Mulungus, którego zesłali do nas na treningi...to szkoda gadać, najlepiej jeszcze dziś niech wylatuje sobie do tych szejków.

  • ~dochtor 2013-05-16
    13:19:07

    0 1

    Nareszcie "argentyński młody ch...j" odszedł w siną dal. Młody ciulak obrażał polskiego trenera i nikt we wrocławskim klubiku nie zareagował, od zawodników do pseudo działaczy (przepraszam zwolnili trenera, którego młody argentyńsku "ch...: wyzwał od starych polskich "ch...". Efekt jest taki, że klub stacza się po równi pochyłej za sprawa źle podpisanej umowy z esbeckim Zegarkiem. Okaże się za chwilę, że Zegarek dwojga nazwisk zażąda od gminy Wrocław odszkodowania za brak europejskiej licencji a platformerscy sędziowie takową zasądzą zgodnie z poleceniem grzesia shreka.

  • ~Adler 2013-05-18
    20:47:12

    0 0

    Śląsk zainteresowany jest pozyskaniem Marca-Philippa Zimmermanna z niemieckiego VFC Plauen,w zwolnione miejsce po C.Diazie, jego kontrakt z obecnym klubem kończy się po sezonie i będzie wolnym zawodnikiem.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jak powinniśmy świętować 11 listopada?





Oddanych głosów: 1247