zamknij

Sport

Czwarta kwarta zadecydowała. WKK znów przegrywa na wyjeździe

2019-01-13, Autor: prochu

O ile w meczach domowych WKK Wrocław jest naprawdę silny i radzi sobie bardzo dobrze, o tyle na wyjazdach idzie mu już zdecydowanie gorzej. Przed tygodniem podopieczni Tomasza Niedbalskiego musieli uznać wyższość ostatniego w tabeli SKK Siedlce, a w miniony weekend przegrali z niżej notowanym Księżakiem Łowicz 84:96.

O porażce wrocławian zdecydowała czwarta kwarta, przegrana 12:26. Po 30 minutach WKK prowadził 72:70, a po trójce Jakuba Koelnera na siedem minut przed końcem nawet 81:75, ale były to ostatnie punkty koszykarzy WKK z gry. Zespół Tomasza Niedbalskiego poprawił swój dorobek o zaledwie trzy "oczka", które zdobył po rzutach wolnych. Tymczasem miejscowi nie mieli problemu ze zdobywaniem punktów - ostatnie minuty wygrali 21:3 (!) i odnieśli cenne ligowe zwycięstwo.

Reklama

W następnej kolejce wrocławianie staną przed szansą na rehabilitację - w sobotę (19 stycznia) do stolicy Dolnego Śląska przyjeżdża AZS AGH Kraków. WKK jest mistrzem własnego parkietu, wszystkie domowe mecze rozstrzygał na swoją korzyść, będzie więc faworytem tego starcia.

Syntex Księżak Łowicz - WKK Wrocław 96:84 (26:16, 19:32, 25:24, 26:12)
Syntex Księżak: Kobus 32 (6), Grzeliński 21 (3), Stopierzyński 21 (3), Motel 13 (2), Świderski 5 (1), Ratajczak 2, Kwiatkowski 2, Salamonik 0.
WKK: Koelner 19 (2), Pieloch 17 (3), Ciechociński 13, Rutkowski 13, Jędrzejewski 12, Fiedukiewicz 6, Malona 4, Kroczak 0, Matusiak 0.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy fonoholizm to duży społeczny problem?





Oddanych głosów: 68