Sport

Do ostatnich metrów! Wielkie emocje podczas 7. dnia wyścigowego na Partynicach

2021-08-26, Autor: bk

Wielki powrót partynickiej rywalizacji po wakacjach nie sprawił zawodu publiczności zgromadzonej na trybunach. Większość gonitw rozstrzygnęła się dosłownie na ostatnich metrach, zaś wielką klasę potwierdził raz jeszcze najlepszy dżokej w tym roku Szczepan Mazur. Dosiadane przez niego konie trzykrotnie triumfowały w wyścigach.

Reklama

Spodziewanych emocji dostarczyła przede wszystkim gonitwa na 2200 metrów, trzyletnich lub starszych folblutów. Przez większość wyścigu tempo narzucała Jam-Orlica (Esentur Turganaaly Uulu), lecz kosztowało to sporo w końcówce, gdy opadła z sił. Jako pierwsza wykorzystała to Ragane (Szczepan Mazur), która objęła prowadzenie na końcowej prostej. Do samej mety zaciekle musiała bronić pierwszej pozycji przed Faith (Sanzhar Abaev), co ostatecznie zakończyło się powodzeniem. Podium uzupełnił Skilled Player (Anton Turgaev).

Gonitwa 3-letnich arabów I grupy zakończyła się znakomitym zwycięstwem Omandora Gala (Szczepan Mazur). Zaatakował on przed wyjściem na przeciwległą prostą, a gdy objął już prowadzenie, nikt nie był w stanie mu zagrozić. Do końca starali się to zrobić Nazih Di Lupo (Sanzhar Abaev) oraz Pianora (Dastan Sabatbekov), ale stoczyli jedynie pojedynek o drugie miejsce, wygrany minimalnie przez tego pierwszego. Trzecim dosiadanym przez Szczepana Mazura zwycięzcą tego dnia był Master Gold w gonitwie na milę. Jego triumf również był niezwykle wręcz dominujący. Od początku podyktował mocne tempo, na ostatniej prostej osiągając taką przewagę, że nikt nie mógł mu zagrozić. O drugie miejsce walczyły Iskra (Dastan Sabatbekov) oraz Speedy Girl (Konrad Mazur), a ostatecznie to ta druga finiszowała za zwycięzcą.

Sporej dramaturgii dostarczyła gonitwa eksterierowych arabów. Po jak się wydawało, niezagrożone zwycięstwo, pędziła przez większość wyścigu Gandara (Kamli Grzybowski), która narzuciła i trzymała bardzo mocne tempo. Jednakże tuż przed samym celownikiem, dosłownie w ostatniej chwili, zaatakował Petrus PA (Esentur Uulu), wyprzedzając Gandarę bardzo minimalnie. Na najniższym stopniu podium uplasowała się Weria (Daria Sieńko). Podobny przebieg miała gonitwa dla debiutujących 2-latków II grupy. Modus Vivendi (Natalia Hendzel) prowadził w gonitwie przez zdecydowaną większość wyścigu. Jednak na ostatniej prostej dogonił go Roc’h Breizh (Martin Srnec) i zdecydowanym atakiem wyprzedził coraz słabszego lidera. Niewiele zabrakło aby Modus Vivendi skończył ostatecznie trzeci, ale Jolly Jumperowi (Szczepan Mazur) zabrakło kilku, może kilkunastu metrów, by go wyprzedzić.

Na Partynicach nadchodzi teraz czas najważniejszej imprezy całego sezonu. Ósmy dzień wyścigowy to bowiem Wielka Wrocławska, Nagroda Prezydenta Wrocławia. Międzynarodowe, bardzo mocno obsadzone gonitwy, atrakcje towarzyszące dla kibiców, ogólne święto wrocławskich wyścigów konnych. To wszystko już w niedzielę 5 września 2021 roku.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jakie miejsce w polityce mógłby zająć Rafał Dutkiewicz?






Oddanych głosów: 0