Sport

Dobry napastnik, ale ma jedną wadę - nie strzela goli. Opuści Śląsk?

2012-10-23, Autor: mw
Ostatniego gola dla pierwszego zespołu Śląska Johan Voskamp strzelił 6 listopada 2011 roku w wygranym na wyjeździe 5:1 meczu z Zagłębiem Lubin. W poniedziałek Holender trafił w spotkaniu Młodej Ekstraklasy. Czy w końcu się odblokował?

Reklama

Johana Voskampa sprowadzano ze Sparty Rotterdam do Śląska Wrocław jako skutecznego napastnika, który miał rozwiązać problem ze zdobywaniem goli przez wrocławski zespół. Początek miał rewelacyjny, bo już w pierwszym meczu z Dundee United zdobył bramkę. Później trafił z marszu w lidze z Górnikiem Zabrze. To Voskamp był też autorem pierwszego gola w oficjalnym meczu na Stadionie Miejskim. Później jednak było już tylko gorzej.

Holendrowi zaszkodzić miały zimowe przygotowanie do rundy wiosennej poprzedniego sezonu. Voskamp nigdy w swojej karierze nie trenował tak ciężko. I nie chodziło o intensywność, ale o fakt, że w zajęciach u Oresta Lenczyka było więcej dźwigania ciężarów niż gry w piłkę. - Tak się zakręcił, że nie może teraz prosto kopnąć piłki - śmiano się w klubie z Voskampa.

 

Kiedy jednak niemoc strzelecka się przeciągała, już nikomu nie było do śmiechu. Wiosną niewiele dał z siebie w walce o mistrzostwo. W nowym sezonie także nie zachwycał. Najbliższy przełamania się był w meczu z Koroną Kielce, kiedy Śląsk grał z przewagą dwóch zawodników. Widać było, że bardzo chce zdobyć gola. Trener Lenczyk nie pozwolił mu jednak zostać na placu gry do ostatniej minuty.

 

Sytuacja stała się na tyle poważna, że Voskamp zaczął mówić o odejściu ze Śląska. Zmienił się jednak trener i Holender odzyskał nadzieję, że jego los również się odmieni. Na razie się jednak tak nie stało. Trzeba jednak sprawiedliwie dodać, że ostatnio piłkarz nie miał szczęścia do zdrowia.

 

Do Gdańska Johana Voskampa trener Stanislav Levy nie zabrał i Holender zagrał w poniedziałek w meczu Młodej Ekstraklasy. Zagrał i w końcu trafił do siatki.

 

Czy to będzie moment zwrotny w karierze Voskampa? Wydaje się, że to najwyższy czas, aby się przebudził, bo jeżeli nadal nie będzie trafiał, zimą, a najpóźniej latem, opuści Śląsk.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jak powinniśmy świętować 11 listopada?





Oddanych głosów: 1220