zamknij

Kultura

Dolny Śląsk w abstrakcji filmowej oczami dzieci [WIDEO]

W ramach warsztatów plastyczno-filmowych „Kropka i kreska” grupy dzieci w dwóch kategoriach wiekowych, pod kierunkiem edukatorów i filmowców, realizują w instytucjach kultury na Dolnym Śląsku krótkometrażowe filmy abstrakcyjne w oparciu o lokalne techniki rzemieślnicze i dziedzictwo kulturowe budujące od dziesięcioleci tożsamość regionu.

Reklama

– Kropka i kreska to podstawowe fundamenty budowli sztuki abstrakcyjnej – na nich w sztuce abstrakcyjnej opiera się wszystko. Chcemy uwrażliwić dzieci na ten rodzaj sztuki poprzez uczestnictwo w warsztatach filmowych, których rezultatem będą abstrakcyjne filmy – mówi Daniel Jasiński z Ośrodka Kultury i Sztuki we Wrocławiu.

„Kropka i kreska” to projekt, którego celem jest rozwój i edukacja dzieci poprzez zaangażowanie ich w działania artystyczne i ukazywanie efektów ich pracy szerszej publiczności. Ta inicjatywa skierowana jest do dzieci w wieku 8-12 lat w ramach Akademii Doktora Korczaka w Ośrodku Kultury i Sztuki we Wrocławiu. – Ta platforma ma sieciować instytucje Dolnego Śląsk przy okazji projektów edukacyjnych. Właśnie dlatego partnerami wydarzenia jest m.in. Centrum Technologii Audiowizualnych. Patronat honorowy nad warsztatami objęło: stowarzyszenie Janusza Korczaka, marszałek Cezary Przybylski i Rzecznik Praw Dziecka. Jako Ośrodek Kultury i Sztuki dbamy o rozwój kultury i sztuki w regionie – dodaje Jasiński.

W czasie warsztatów dzieci dowiadują się, czym jest film abstrakcyjny, zdobywają wiedzę o regionalnych tradycjach rzemieślniczych i kulturze swojego regionu. Podejmują też działania w grupie w celu osiągnięcia wspólnego efektu i rozwijają w oparciu o techniki rzemieślnicze kreatywność filmową (wizualną, dźwiękową, narracyjną) oraz plastyczną.

W sumie zrealizowanych zostanie min. 16 filmów krótkometrażowych współtworzonych przez dolnośląskie dzieci. Filmy ukazywać będą różnorodność i tożsamość regionu Dolnego Śląska oraz promować nasz region w kraju i zagranicą. Wsparcia dzieciom udzielają doświadczeni i zawodowi filmowcy zajmujący się różnymi technikami filmowymi, przede wszystkim animacją poklatkową. – Dzieci również mogą wziąć udział w filmowaniu swoich pomysłów – podkreśla Jasiński.

– Chcemy pokazać w tych filmach tożsamość Dolnego Śląska. W Sali Teatru Laboratorium (Instytut Grotowskiego) zajęliśmy się teatrem i opowiedzieliśmy o rzece przy pomocy teatru cieni. Do naszego projektu zaangażowaliśmy m.in. Bolesławiecki Ośrodek Kultury, gdzie regionalnym skarbem jest ceramika. Tam zrealizujemy filmy oparte o motywy dekoracyjne – dodaje.

Warsztaty odbyły się także w Hucie Julia, gdzie dzieci pracowały ze szkłem, kryształem, kolorem i z wydawanymi przez szkło dźwiękami. – W Starej Kopalni w Wałbrzychu pracowaliśmy zaś w oparciu o tradycję wydobywania węgla i z ceramiką, a w Strzegomiu – z granitem i skarbami miejscowej ziemi. W legnickim Muzeum Miedzi próbowaliśmy wykorzystać miedź jako tworzywo budujące obraz filmowy – relacjonuje Jasiński.

Organizatorzy wydarzenia chcą poprzez te 16 filmów opowiedzieć o tożsamości Dolnego Śląska tak, by dzieci dowiedziały się dzięki temu trochę o swoim regionie. – Warsztaty odbywają się w myśl zasady  „bawiąc, uczyć”, bo taka jest idea akademii doktora Korczaka, czyli platformy edukacyjnej Ośrodka Kultury i Sztuki we Wrocławiu

Tematami warsztatów we Wrocławiu są m.in.: woda (Centrum wiedzy o wodzie Hydropolis), teatr (Ośrodek Kultury i Sztuki) i film (Centrum Technologii Audiowizualnych).

– Warsztaty były bardzo intensywne – to twórcza praca, która wymaga sporej energii, a zarazem ją generuje – mówi animator Magdalena Grobelna. – W ich trakcie robiliśmy materiał do filmu animowanego, którego tematem jest rzeka. Ten temat pojawił się spontanicznie podczas warsztatów. Jesteśmy we Wrocławiu, poza tym rzeka to woda, która jest podstawową częścią życia – dodaje.

Tematem warsztatów była też abstrakcja. – Tworzyliśmy abstrakcyjny film i dzieci bardzo odważnie pracowały z tą tematyką, ale też z formą, kolorem,  cieniem i  światłem. Wykorzystywaliśmy technikę teatru cieni. To starodawna technika wywodząca się z Chin, którą troszeczkę zmodyfikowaliśmy na nasze potrzeby. Najprościej mówiąc, to gra światła i cienia – mówi Grobelna. – Pracowaliśmy ze światłem, cieniem i przezroczystością. W naszym filmie bardzo ważny będzie także dźwięk. Chodzi o dźwięki wydawane buzią, np. o samogłoski. Staraliśmy się to wszystko razem ze sobą połączyć, korzystając z wielu narzędzi. Do samego przymocowania mobili potrzebne nam były patyki, taśmy, folie, nożyczki i dziurkacze – wylicza Grobelna.

Jak podkreśla, odwaga dzieci przejawiała się w poszukiwaniu formy, a rezultaty ich pracy będzie można zobaczyć na festiwalu Punto y Raya JUNIOR 2019. – Dzieci non stop zaskakują, a ja jestem otwarta na ich ekspresję. Zaskoczyło mnie nasze szaleństwo podczas śpiewu, które było dla mnie największą eksplozją abstrakcji. Każdy element naszych zajęć był ciekawy, zaskakujący i inspirujący – podkreśla.

W Hydropolis dzieci pracowały natomiast z wodą. – Tworząc filmy, zajmowaliśmy się gęstościami i kolorami różnych cieczy. Zrealizowaliśmy je  w normalnej technologii filmowej, filmując różne kolory bąbelków, które opadały na dno naczyń, a potem unosiły się do góry – tłumaczy Bartek Kędzierski, filmowiec.

– Z dziećmi pracuje się fantastycznie, trzeba je tylko traktować po partnersku i prosić o pomoc. Kiedy rozmawia się z nimi jak równy z równym, bardzo chętnie uczestniczą w tego rodzaju warsztatach – wyjaśnia reżyser, który był odpowiedzialny za zrealizowanie z nimi filmu.

– Wzięliśmy się za to, kiedy już posiadły wiedzę dotyczącą obsługi pipety, mieszania kolorów i zakrapiania. W następnej kolejności wybierały, jakie kolory chcą ze sobą łączyć i decydowały o tym, w jakim natężeniu kropelki będą spadały, kiedy mają się zacząć unosić i z którymi się mieszać. W tym sensie dzieci są autorami filmu – dodaje Kędzierski.

– Dzieci wymyśliły fajny cykl i ciekawą kolejność  – od bardziej bladego koloru do najbardziej intensywnego. Potem był freestyle – każdy wrzucał takie kolory, jakie chciał. Praca z dziećmi to przyjemność i troszkę wyzwanie – podkreśla reżyser znany z serialu „Włatcy móch”.

Premiera filmów odbędzie się 4 października na Międzynarodowym Festiwalu Punto y Raya JUNIOR 2019 w Centrum Technologii Audiowizualnych we Wrocławiu. Festiwal dedykowany jest dzieciom, a jego program przewiduje m. in. międzynarodowy konkurs abstrakcyjnych filmów autorstwa dzieci ocenianych przez dziecięcą publiczność, pokazy filmowe, dziecięce występy audiowizualne oraz bardzo szeroki program edukacyjny.

– Zdecydowaliśmy się na sztukę abstrakcyjną, bo festiwal Punto y Raya jest poświęcony właśnie sztuce abstrakcyjnej i biorą w nim udział dzieci. Niektórym może się wydawać, że abstrakcja i dzieci to nieoczywiste połączenie, ale świetnie idzie im realizacja filmów – wyjaśnia Daniel Jasiński.

Projekt Kropka i kreska – Dolny Śląsk w abstrakcji filmowej realizowany jest przez Ośrodek Kultury i Sztuki – Instytucję Samorządu Województwa Dolnośląskiego we współpracy Działu Sztuk Performatywnych oraz Działu Muzyki i Projektów Audiowizualnych. Inspiracją do powstania projektu jest ścisła współpraca Ośrodka z Centrum Technologii Audiowizualnych we Wrocławiu

Projekt dofinansowany został  ze środków: Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury  (w ramach programu „Edukacja kulturalna”) oraz budżetu Samorządu Województwa Dolnośląskiego.

Więcej o projekcie na stronie https://okis.pl/edukacja/projekt-kropka-kreska/.





Oceń publikację: + 1 + 2 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy tramwaje Moderus Gamma powinny trafić na regularne linie wrocławskiego MPK?




Oddanych głosów: 180