Sport

Druga strona medalu: Mateusz Masternak (odc.2)

2017-04-17, Autor: Andrzej Gliniak

Wrocławski pięściarz Mateusz Masternak jako drugi odważył się podjąć wyzwanie Andrzeja Gliniaka i wziąć udział w naszej nowej serii "Druga strona medalu". Dlaczego popularny "Master" nie zostanie nigdy wokalistą rockowym, jakie są jego obsesyjne lęki oraz dlaczego uważa, że powinien urodzić się w średniowieczu, tego wszystkiego dowiecie się w tej części.

Reklama

Główna cecha twojego charakteru?

Upartość

Jakich cech szukasz u kobiety?

Wierność i spontaniczność

Jaka jest twoja największa wada?

Nieufność, jestem samotnikiem

Twoje życiowe motto?

Zawsze do przodu

Twoja ksywka z dzieciństwa?

Mańkut

Jakiej pracy nigdy byś nie wykonywał?

Na rusztowaniach, mam lęk wysokości. Nie mógłbym być też marynarzem, bo nigdy nie popłynę statkiem. Nie mam choroby morskiej. Po prostu

Kim lub czym chciałabyś być, gdybyś nie był tym, kim jesteś?

Wokalistą rockowym, choć kompletnie nie mam głosu

Co wzbudza w tobie obsesyjny lęk?

Węże. Zawsze, gdy mi się śnią, spotyka mnie coś negatywnego. To taki mój przesąd.

Kiedy kłamię...?

Walę prosto z mostu, prawda zawsze się obroni. Kiedyś kłamałem, ale zawsze obracało się to przeciwko mnie.

Twoje ulubione zajęcie?

Wysiłek fizyczny

Słowa, których nadużywasz?

Ku*wa mać, ja pie*dole

Ulubieni bohaterowie życia codziennego?

Rycerze. Uważam, że urodziłem się za późno, nie w tej epoce. Średniowiecznych wojowników podziwiam za ich etos. Kultywowanie pozytywnych wartości jak honor, odwaga, męskość. Mam wrażenie, że obecnie mało jest takich facetów.

Ulubiony bohater literacki?

Jakub Szapiro - bohater książki "Król" Szczepana Twardocha.

Dar natury, który chciałbyś posiadać?

Latanie, zaczynałem jako hodowca gołębi

Jak chciałbyś umrzeć?

Jak mój dziadek. Ze starości, we śnie. Miał 91 lat. Piękny wiek.

Twoja najtrudniejsza decyzja w życiu?

Powrót z USA w 2003 roku. Miałem duże problemy zdrowotne po wyczerpujących treningach. Częściej przesiadywałem u lekarzy niż na sali treningowej. Zacząłem użalać się nad sobą, wydawało mi się, że wszytko mnie boli. Pewnego dnia Daria (moja obecna żona) powiedziała stanowczo: - Chce mieć sportowca, nie inwalidę. Bardzo mnie to zmobilizowało. Były dla mnie pozytywnym impulsem. Pamiętam je do dziś.

Jakiego sportowca najbardziej podziwiasz?

Muhammad Ali i jego przeciwieństwo zarówno w ringu, jak i w życiu, czyli Mike Tyson

Twoje marzenie o szczęściu?

Stabilność prywatna i zawodowa

Dźwięk, który cię odpręża?

Szum drzew, ambitna muzyka z dawnych lat

Jaki dźwięk cię wkurza?

Zgiełk miasta, motocykle

Wymarzone miejsce na odpoczynek?

Włochy. Po mojej czerwcowej walce jedziemy tam z cała rodziną.

Obecny stan twojego umysłu?

Niespełniony pod względem zawodowym. Uważam, że nie wykorzystałem swojego potencjału fizycznego. W bokserskiej hierarchii mogłem zajść znacznie wyżej

Jeśli po śmierci staniesz u wrót nieba i otworzy ci św. Piotr, jakie słowa chciałbyś usłyszeć?

Za życia byłeś dobrym człowiekiem. Przykładnym mężem i ojcem. Szacunek.

 

Partnerem cyklu jest renomowana włoska restauracja Ristorante Liberta 7 na Placu Wolności 7 we Wrocławiu.

Oceń publikację: + 1 + 6 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jak powinniśmy świętować 11 listopada?





Oddanych głosów: 1150